Przygotuj się na:

ZMIANY W KODEKSIE RUCHU

Szóstego grudnia wchodzą w życie nowe przepisy o tworzeniu drogowych korytarzy życia oraz jazdy na suwak.

40 lat minęło... W 1977 roku na Ursynów wprowadził się pierwszy mieszkaniec

Warszawa

Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.plBlok przy ul

W niedzielę dzielnica Ursynów świętowała urodziny. Dokładnie 40 lat temu uroczyście przekazano pierwsze klucze do mieszkania w nowo wybudowanym osiedlu przy ul. Puszczyka 5. Szczęśliwym lokatorem był Wacław Oświt.

Wielkiego otwarcia osobiście doglądał nie kto inny jak Edward Gierek, ówczesny pierwszy sekretarz KC PZPR.

Z jednej strony przyznał, że "układ budynków jest ładny". Z drugiej jednak przestrzegł robotników: "Budujecie na lata. Chodzi o to, żeby ci, którzy będą tu mieszkali za 20-30 lat, nie mówili źle o was". Jego słynne słowa do dziś są często wspominane przez najstarszych mieszkańców.

Jeden sklep, jeden autobus

Początki były trudne. Plac budowy otaczały łąki, pola i lasy. Okolica bez żadnej infrastruktury w niczym nie przypominała dzisiejszych ulic pełnych bloków, restauracji, czy sklepów.

40 lat temu nie lada wyzwaniem był nawet dojazd do centrum miasta. Mieszkańcy mieli do dyspozycji tylko jeden bezpośredni autobus linii 492, kursujący w dodatku jedynie od poniedziałku do piątku. Alternatywą były dwa połączenia (192 i 192 bis) dowożące pasażerów do Dworca Południowego, czyli w okolice dzisiejszej stacji metra Wilanowska.

Niełatwo było też robić zakupy. Mieszkańcy mieli do dyspozycji jeden mały sklep przy ul. Barwnej. Popularną handlową klasykę – czyli sklep Megasam – otwarto dopiero na początku lat 80.

Dynamiczny rozwój

Przez kolejne 10 lat od wręczenia pierwszych kluczy na Ursynowie przybywało spółdzielczych osiedli. W 1982 roku mieszkało tu już 78 tys. osób – głównie młode małżeństwa z dziećmi.

Najbardziej dynamiczny rozwój to końcówka lat 90. i początek nowego stulecia. Powstawały nowe osiedla, szkoły, obiekty sportowe.

- Na naszych oczach nastąpił skok cywilizacyjny, a Ursynów zmienił się nie do poznania. Dziś jest miejscem życia ambitnych, twórczych i nowoczesnych Polaków. To dla nich staramy się stworzyć najatrakcyjniejsze i wygodne miejsce życia oraz zapewnić ofertę odpowiadającą ich wymaganiom – mówi burmistrz dzielnicy Robert Kempa.

"Ursynów ma bardzo nowoczesny charakter, a jednocześnie jest to dzielnica, która ma ciekawą historię i może się pochwalić zabytkami kultury i pomnikami przyrody. Właśnie na Ursynowie znajduje się najstarsza w Warszawie parafia rzymskokatolicka – kościół św. Katarzyny, a także ponad 700-letni dąb Mieszko I" – chwalą się ursynowscy urzędnicy.

Blok przy ul. Puszczyka 5 | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Blok przy ul. Puszczyka 5 | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Blok przy ul. Puszczyka 5 | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Blok przy ul. Puszczyka 5 | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Blok przy ul. Puszczyka 5 | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Blok przy ul. Puszczyka 5 | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Blok przy ul. Puszczyka 5 | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Blok przy ul. Puszczyka 5 | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Blok przy ul. Puszczyka 5 | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl

Zdjęcia archiwalne pochodzą z Narodowego Archiwum Cyfrowego:

Pracownicy budowlani omawiający plan, 1977 rok | Narodowe Archiwum Cyfrowe
Marek Jerzy Moszyński wykańcza rzeźbę "Lew", która stanie przy ul. Puszczyka 6, 1977 rok | Narodowe Archiwum Cyfrowe
Plac budowy, w tle dźwigi i bloki mieszkalne, 1977 rok | Narodowe Archiwum Cyfrowe
Budowa osiedla, robotnicy układają krawężnik, 1977 rok | Narodowe Archiwum Cyfrowe

kw/b