33 mandaty, jeden zatrzymany po fecie na placu Zamkowym

Warszawa

Stołeczna policja podsumowała poniedziałkową fetę na placu Zamkowym. Funkcjonariusze wystawili 33 mandaty, w tym trzy dla piłkarzy i jeden dla asystenta trenera. Jedna osoba została zatrzymana w związku z propagowaniem ustroju totalitarnego.

Kilka tysięcy kibiców zgromadziło się w poniedziałek po południu na placu Zamkowym, by wraz z piłkarzami Legii i władzami klubu uczcić zdobycie mistrzostwa Polski. Podczas oficjalnej fety, policjanci ukarali kilkudziesięciu uczestników mandatami, jednak wystawili ich mniej niż w trakcie spontanicznego niedzielnego zgromadzenia.

- 33 osoby zostały ukarane za takie wykroczenia jak spożywanie alkoholu w miejscu niedozwolonym, używanie materiałów pirotechnicznych, zakłócanie porządku publicznego czy wulgaryzmy - informuje Antoni Rzeczkowski z Komendy Stołecznej Policji.

Jak udało nam się ustalić w poniedziałek, za odpalanie rac mandaty dostali też Legioniści. Chodzi o Artura Jędrzejczyka, Williama Remy'ego, Domagoja Antolicia, Aleksandara Vukovicia. Wszyscy otrzymali mandaty w wysokości 100 złotych. Dwóch mających polskie obywatelstwo (Jędrzejczyk i Vuković) kredytowali mandat. Obcokrajowcy musieli zapłacić gotówką.

Faszystowskie okrzyki

Poza tym, jedna osoba została zatrzymana. Jednak jak zastrzega policja, doszło do tego w pobliżu placu Zamkowego.

- Ta osoba została zatrzymana w związku z propagowaniem faszyzmu lub innego ustroju totalitarnego, ponieważ wydawała faszystowskie okrzyki. Teraz zostanie przesłuchana i usłyszy zarzuty. O jej dalszym losie zadecyduje prokuratura - mówi Robert Szumiata ze śródmiejskiej komendy rejonowej.

Spontaniczne zgromadzenie

Niedzielny mecz o mistrzostwo Polski został przerwany przy stanie 0:2. W 77. minucie z sektora zajmowanego przez zagorzałych kibiców "Kolejorza" na murawę poleciały race dymne. Na boisko wtargnęli też sympatycy gospodarzy. Sędzia zdecydował, że zawody nie będą kontynuowane, a około 21.30 Komisja Ligi Ekstraklasy ogłosiła przyznanie Legii walkowera, co było równoznaczne ze zdobyciem tytułu mistrza.

Władze Ekstraklasy zadecydowały, że dekoracja mistrzów i oficjalne świętowanie w przypadku zwycięstwa Legii, nie odbędą się w Poznaniu. W związku z tym, kibicie powinni poczekać na powrót piłkarzy do stolicy.

Mimo to, sympatycy stołecznego klubu, tuż po ogłoszeniu decyzji Komisji spontanicznie zgromadzili się wokół Kolumny Zygmunta. Nie obyło się bez rac, śpiewów i alkoholu. Jak podała w poniedziałek policja, wystawiono 56 mandatów na kwotę ponad siedmiu tysięcy złotych.

Kibice na placu ZamkowymTVN24
wideo 2/6

kk/r