Przygotuj się na:

ZAMKNIĘCIE STACJI METRA

Na weekend warszawscy urzędnicy zaplanowali prace modernizacyjne na pierwszej linii metra. Pociągi będą jeździły na skróconej trasie. 

Najnowsze

Najnowsze

Możesz mieć na swojej komórce dzwonek, który przypominał Ci będzie prawdziwy rytm Twojego miasta. Wystarczy odpowiedzieć na pytanie i zdobyć gwarantowaną muzyczną nagrodę.

Siedząc na widowni odnosi się wrażenie, że to nie teatr, lecz nagranie kolejnego odcinka popularnego sitcomu. Gromki śmiech podkreślający "zabawne" momenty, grubymi nićmi szyte aktorstwo, podwórkowe aluzje erotyczne - tak właśnie wygląda spektakl "Wszystko o kobietach" w Teatrze Capitol. To propozycja dla wielbicieli lekkostrawnego show okraszonego pikantnym humorem.

Będą jak robot R2-D2 w myśliwcu X-wing z "Gwiezdnych Wojen" - wzrost temperatury lub pojedyncza iskra wystarczy, by same przystąpiły do akcji gaśniczej. Automatyczne systemy przeciwpożarowe pojawią się w 423 warszawskich autobusach.-Jeśli dziś nie wpłynie żaden protest, to w ciągu kilku dni podpiszemy umowę ze spółką Jelcz Motors na kwotę 2 mln 371 tys. zł - informuje w rozmowie z portalem tvnwarszawa.pl Sławomir Ślubowski z MZA. Zwycięska firma będzie miała 20 tygodni na montaż systemów samogaszenia pożarów w komorach silników stosunkowo nowych autobusów, wyprodukowanych w latach 2006-2008.

Ich uwadze nie umknie żadna dziura w jezdni, żaden wystający pręt. Sprawdzą nawet mokre plamy na asfalcie - eksperci drogownictwa na zlecenie Zarządu Dróg Miejskich ocenią stan warszawskich mostów, wiaduktów i kładek.

Wiemy o nim, że nie jest bogaty, ma żonę i dzieci, jest niewierzącym marksistą. Przyjechał do hotelu w Kolicach, małej prowincjonalnej mieścinie. Właściciel hotelu i pokojówka w mig rozpoznają człowieka na krawędzi. Postanawiają działać. Teatr Druga Strefa w spektaklu "Pokojówka" bawi się konwencją kina niemego a la Chaplin, czarnej komedii, pokazując bohatera, o którym wiadomo niewiele, a który usilnie i nieporadnie dąży do swojej klęski.

Właściwie powinniśmy być na nich obrażeni - nie dość, że na nową płytę kazali czekać prawie trzy lata, to jeszcze jej premierę organizują poza Warszawą. Ale nie sposób się obrażać, gdy nadaje Radio Vavamuffin.

Ma być bezpieczniej, ale też ładniej – tak urzędnicy reklamują nową ulicę Emilii Plater. Pomiędzy dworcem Centralnym a ulicą Świętokrzyską, w miejscu parkingu przedzielającego dwa pasy ruchu, pojawią się ławki i ułożona we wzór DNA roślinność i kamienie.

Brońcia, Maciej i Jędruś - brzydka królewna, chłopiec z magicznym psem i mały cwaniaczek rozprawiający się z czołgiem-smokiem. Przedstawienie "Opowiem Wam bajkę" obrazuje, jak krwawa rzeczywistość czasów okupacji i Powstania Warszawskiego przeistacza się w dziecięcej wyobraźni w "niewyobrażalne" historie zaludnione przez potwory, oprawców i wręcz magiczne zbiegi okoliczności.

- Polacy lubią filmy, ale także piosenki, które dobrze znają – żartuje dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego. Jednak nowa płyta wydana przez muzeum to coś więcej niż wybór kilkunastu coverów. Warszawskie szlagiery stały się pretekstem do opowiedzenia historii Warszawy od współczesności do czasów przedwojennych.

Dała się poznać warszawskiej publiczności brawurowymi interpretacjami poezji Tadeusza Gajcego. Po "Gajcym" Muzeum Powstania Warszawskiego zaproponowało Karolinie Cichej kolejny projekt muzyczny. Efekt właśnie ujrzał światło dzienne. Na albumie "Wawa2010.pl" artystka zmierzyła się z "Małgośką", "Snem o Warszawie", "Balem na Gnojnej" i innymi warszawskimi klasykami. Z tej okazji udzieliła wywiadu portalowi tvnwarszawa.pl.

Każda szanująca się żona partyjnego dygnitarza, aktorka czy popularna dziwka chciała mieć stanik od niego. Krawiec ten potrafił skroić każdy rodzaj damskiej bielizny okalającej piersi - wiązane z przodu, z tyłu, gorsety. Teatr Laboratorium Dramatu proponuje sentymentalną opowieść o fikcyjnym krawcu Cukierze, przez którego wrażliwe dłonie przechodziły piersi kobiet zwykłych, ulicznych i tych podziwianych na salonach PRL.

Podziemne korytarze pod placem Teatralnym i Dworcem Gdańskim, pełne tajemnic piwnice Muranowa, tunele, których nie ma na żadnych mapach - stolica jest pełna fascynujących podziemnych instalacji, które od czasu do czasu dają o sobie znać.

W ciągu jednej doby życie kilku blisko związanych ze sobą osób ulega całkowitemu rozpadowi. Działają te same odwieczne siły targające ludzkim losem - miłość, zazdrość, uzależnienie od drugiej osoby, niemożność znalezienia wspólnego języka. Krystyna Janda w spektaklu "Przygoda" tworzy poruszającą historię życia ludzi, którzy tracą grunt pod nogami i sens życia.

Spektakl Marii Seweryn wyśmiewa stereotypowe wyobrażenia życia po śmierci. Żartobliwie i odważnie obchodzi się z Jezusem, aniołami, katechetami i sądem ostatecznym. Jednak zapowiadana czarna komedia filozoficzna "Zaświaty, czyli czy pies ma duszę" grzęźnie w banalnym roztkliwieniu, zamiast trzymać się wisielczego humoru.

Radni śródmiejskiej komisji ładu przestrzennego domagają się, aby prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz unieważniła konkurs na projekt zagospodarownia placu Trzech Krzyży. Twierdzą, że zwycięska koncepcja autorstwa Janusza Klikowicza nie czyni z placu atrakcyjnego deptaka z zielenią. I ponownie nawołują władze miasta, by w pierwszej kolejności zbudowały pod placem parking podziemny.

Tunel prowadzący pod Cytadelą na drugą stronę Wisły? To działa na wyobraźnię. Dla wszystkich, którzy uwierzyli w jego istnienie, mamy niestety złą wiadomość. Archeolodzy, którzy po raz pierwszy badają teren warszawskiej twierdzy, nie natknęli się na choćby najmniejszy ślad po mitycznej konstrukcji.

Jazz na Starówce to znak firmowy stolicy i jedna z niewielu imprez, których mieszkańcy Starego Miasta nie przegonili. - W Warszawie impreza się przyjęła, w innych polskich miastach, które mają rynek, próby zorganizowania podobnej kończyły się fiaskiem - opowiada Krzysztof Wojciechowski. Z założycielem i dyrektorem Jazzu na Starówce rozmawia Piotr Bakalarski.