3 870 zatrudnionych urzędników. Bilans rządów Gronkiewicz-Waltz

Warszawa

tvnwarszawa.pl, urząd miastaIlu urzędników zatrudniono?

Blisko 3,9 tys. pracowników przyjętych, zwolniono za to ponad 1,8 tys. osób - tak wygląda zatrudnienie w urzędzie miasta i dzielnicach od końca 2006 roku - informuje ratusz w odpowiedzi na pytanie radnego Prawa i Sprawiedliwości. Miejscy urzędnicy odpowiadają, że w pierwszych 15 miesiącach rządów PiS, przybyło ok. 900 pracowników.

O te dane zwrócił się Jarosław Krajewski, miejski radny Prawa i Sprawiedliwości. Poprosił o przedstawienie łącznej liczby osób zatrudnionych w urzędzie miasta i osiemnastu dzielnicach od 2 grudnia 2006 roku do 17 października 2013 r.

Ponad 2000 w dzielnicach

"Zostało przyjętych 3870 pracowników" – informuje w odpowiedzi Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy. W biurach i delegaturach urzędu miasta zatrudniono 1832 pracowników, a dzielnicach 2038 osób.

Władze miasta przygotowały też wykaz:

Liczbowe informacje o zatrudnieniu
Urząd Miasta

1844 zwolnionych

"Natomiast w okresie od 02.12.2006 r. do 17.10.2013 r. liczba zwolnionych pracowników wyniosła 1844" – odpowiada na pytania radnego prezydent stolicy.

Roszady w ratuszu

Gronkiewicz-Waltz wyjaśnia również przyczyny zatrudnienia nowych pracowników.

225 etatów dotyczyło przekształcenia umów zleceń, zawartych w poprzednich 4 latach, w umowy o pracę. Tłumaczy też, że urząd ma więcej pracy w związku ze zmienioną ustawą o finansach publicznych, a także w związku z nałożonymi przez administrację rządową (między innymi Centrum Powiadamiania Ratunkowego) zadaniami.

Zmiany zaszły także w Biurze Ochrony Środowiska. Chodzi między innymi o przejęcie zadań z ZOM, związanych z edukacją ekologiczną.

Z kolei dochodzeniem należności z mandatów zajęło się - w wyniku orzeczenia NSA - Biuro Podatków i Egzekucji.

Powstało Centrum Komunikacji z Mieszkańcami.

GRONKIEWICZ-WALTZ O CENTRUM KOMUNIKACJI Z MIESZKAŃCAMI:

Hanna Gronkiewicz-Waltz o Centrum Kontaktu z Mieszkańcami
Dawid Krysztofiński/tvnwarszawa.pl

Nastąpiła reorganizacja niektórych jednostek - podział Biura Budżetu, Kontroli i Audytu oraz Infrastruktury. Utworzono również nowe: Sekretariat ds. Euro 2012, Biuro Rozwoju Miasta, Centrum Komunikacji Społecznej oraz Biuro Gospodarki Odpadami Komunalnymi.

Prezydent przekonuje, że zatrudnienie też wynika z wzrostu procentu wydatków na inwestycje i informatyzacji urzędu. "Do realizacji projektów unijnych realizowanych przez Urząd m. st. Warszawy zatrudnionych jest 57 osób, których wynagrodzenie finansowane jest ze środków UE" – wyjaśnia Gronkiewicz-Waltz. I dodaje, że stolica pozyskała z unii 8,5 mld zł.

Dodatkowe zatrudnienie wynika też z tego, że burmistrzowie mogli tworzyć nowe wydziały zgodnie z zarządzeniem.

Dzielnice przejęły również zadania i osoby z Ośrodków Pomocy Społecznej.

"Skala nepotyzmu"

- Niezwykle zdumiewająca jest skala zatrudnionych urzędników. Nie spodziewaliśmy się, że będzie ich aż tyle. To skandalicznie dużo. W stołecznym ratuszu we wrześniu było zatrudnionych 7647 osób, a liczba 3870 osób zatrudnionych przez Hannę Gronkiewicz-Waltz pokazuje, jaka jest skala nepotyzmu - powiedział w rozmowie z PAP Jarosław Krajewski.

Zarzuty radnego PiS odpiera zastępczyni rzecznika ratusza:

- Nie ma mowy o nepotyzmie. Wzrost liczby urzędników to między innymi fundusze unijne i konieczność ich obsługi. Te stanowiska są współfinansowane ze środków unijnych. Powodem jest też przejęcie obowiązków przez urząd miasta z jednostek miejskich, co wynika z ustaw - powiedziała tvnwarszawa.pl Agnieszka Kłąb. - To także konieczność przekształcenia umów zleceń zawartych w kadencji 2002-2006 na umowy o pracę. 343 osoby zostały zatrudnione na zastępstwo, za te, które są na przykład na zwolnieniach. Nie ponosimy kosztów za osoby, które są na przykład na urlopie macierzyńskim - dodaje.

- Przypominam, że w ciągu pierwszych 15 miesięcy rządów PiS w Warszawie, zaczynając od 2002 roku, zatrudnienie w urzędzie miasta wzrosło o ok. 900 osób - zaznacza Kłąb.

ZOBACZ CAŁĄ INFORMACJĘ PREZYDENT.

ran/mz