Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

23 skazanych po zamieszkach 11 listopada

Warszawa

Po zajściach, do jakich doszło 11 listopada w związku z Marszem Niepodległości, Sąd Rejonowy dla Pragi-Południe wydał 23 wyroki skazujące, z czego osiem na kary bezwzględnego pozbawienia wolności - poinformował w piątek Sąd Okręgowy Warszawa-Praga.

W związku z wtorkowymi zamieszkami policjanci zatrzymali w Warszawie blisko 200 osób - głównie chuliganów, którzy brali udział w burdach, do których doszło pod koniec Marszu Niepodległości w okolicach Stadionu Narodowego. Tam grupa kilkuset osób oddzieliła się od pochodu i zaatakowała policję.

Zarzuty dla 124 osób

Łącznie - jak poinformowała w piątek PAP Komenda Stołeczna Policji - zarzuty przedstawiono 124 osobom.

W przypadku czynów zagrożonych stosunkowo niską karą policja może sama kierować wnioski do sądu o ukaranie w trybie przyspieszonym; ma na to 48 godz. W przypadku groźniejszych przestępstw wnosi do prokuratury o wszczęcie śledztwa.

Jak wynika z danych KSP, po zajściach 11 listopada do sądu skierowano 79 wniosków o ukaranie w trybie przyspieszonym. Kolejne 45 spraw skierowanych przez policję do prokuratury będzie rozpatrywane w trybie zwykłym.

Zdecydowaną większość spraw w trybie przyspieszonym rozpatrywał w środę i czwartek Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe. Spośród nich 29 zakończyło się wyrokami - było sześć uniewinnień i 23 skazania. W ośmiu przypadkach orzeczono kary bezwzględnego pozbawienia wolności, w tym najsurowszą w wymiarze 1,5 roku. W trzech kolejnych sąd orzekł kary ograniczenia wolności, zaś w pozostałych kary więzienia w zawieszeniu.

W pozostałych sprawach rozpatrywanych przez ten sąd 12 zostało odroczonych, zaś 20 przekazano do prokuratury.

Zamieszki podczas Marszu

Marsz Niepodległości w tym roku przeszedł z ronda Dmowskiego, Alejami Jerozolimskimi, mostem Poniatowskiego na praski brzeg Wisły; zakończył się na błoniach Stadionu Narodowego. Od początku dochodziło do drobnych incydentów; do większych zamieszek doszło jednak na końcu trasy marszu, choć bojówkarze cały czas atakowali policjantów i prowokowali uczestników manifestacji. W trakcie burd bojówkarze rzucali w stronę policjantów kostką brukową, butelkami, racami, petardami, drzewcami flag. Poszkodowanych zostało 51 policjantów, 44 trafiło do szpitala.

TAK WYGLĄDAŁ 11 LISTOPADA NA ULICACH STOLICY:

"Wzywa się do zachowania zgodnego z prawem"
Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Armatką wodną w zadymiarzy
Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Zniszczenia na rondzie Waszyngtona
Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Uczestnicy marszu odpalili race
Artur Węgrzynowicz/ tvnwarszawa.pl

PAP/ran