Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

21 tez aktywistów. "Trzeba dokonać radykalnej demokratyzacji"

Warszawa

Ewa Infeld / Energia miast21 postulatów

Aktywiści ruchów miejskich przedstawili program "Solidarność samorządów". Wśród jego 21 tez są między innymi deglomeracja, likwidacja powiatów, zwiększenie udziału samorządów w PIT, walka ze smogiem, wspieranie lokalnego biznesu, zwiększenie dotacji na kulturę.

W zorganizowanej w poniedziałek przed Sejmem konferencji, na której zaprezentowano 21 tez w ramach programu "Solidarność samorządów", wzięli udział m.in. Łukasz Gibała z ruchu Kraków dla Mieszkańców, były kandydat na prezydenta Warszawy Jan Śpiewak, lider Miasto Jest Nasze Jan Mencwel czy była kandydatka na prezydenta Białegostoku Katarzyna Sztop-Rutkowska (Inicjatywa dla Białegostoku).

Skupiają się "na mieszkańcach"

Gibała podkreślił, że konferencję zorganizowano przed Sejmem, bo tam zapadają najważniejsze decyzje, a od jesiennych wyborów parlamentarnych może zależeć efekt rozpoczętej dyskusji poświęconej temu "jak budować relacje między państwem, a samorządem".4 czerwca w Gdańsku - mówił Gibała - "samorządowcy, głównie prezydenci dużych miast, związani z Platformą (Obywatelską) przedstawili swoją wersję tego, w jaki sposób kształtować nasz ustrój, żeby samorządy się dobrze rozwijały". Ocenił, że są one "bardzo niekompletne", gdyż skupiono się na tym, "żeby rząd centralny nie zabrał samorządom zbyt dużo kompetencji, a wręcz przeciwnie, żeby to samorządy miały więcej kompetencji niż obecnie".Jak podkreślił Gibała, ruchy miejskie i niezależni samorządowcy skupiają się w swych postulatach "na mieszkańcach i na takich problemach, które są ważne dla zwykłych ludzi" np. na problemach z deweloperami.

"Musimy dbać o siebie, o słabszych"

Z kolei Jan Śpiewak, odnosząc się do 21 tez ogłoszonych 4 czerwca w Gdańsku, przyznał, że ruchom miejskim i niezależnym samorządowcom podoba się "sam fakt, że kampania wyborcza może dotyczyć samorządów, i może to być jedna z podstawowych osi sporu".- Ale samorządowcy skupieni wokół Platformy Obywatelskiej uważają, że samorządy są w ogóle "krainą mlekiem i miodem płynącą". A tymczasem wszyscy wiemy, że tak nie jest, słyszeliśmy o aferze reprywatyzacyjnej w Warszawie, w Łodzi, w Krakowie, a niedawno była afera z dwoma wieżami Jarosława Kaczyńskiego - mówił. Dodał, że "mamy problem z ogromną korupcją w samorządach".Według Śpiewaka podstawowym zarzutem do "tez z Gdańska", jest "fakt, że zapomniano o solidarności, zapomniano o empatii, zapomniano o tym, że wszyscy żyjemy we wspólnocie i musimy dbać o siebie, o słabszych, o środowisko naturalne". - I my chcemy tej refleksji zarówno ze strony samorządowców Platformy Obywatelskiej, jak i Prawa i Sprawiedliwości, że trzeba dokonać radykalnej demokratyzacji życia publicznego w samorządach. I te nasze tezy właśnie do tego służą – powiedział Śpiewak.

"Zbankrutowała z hukiem"

Katarzyna Sztop-Rutkowska dodała, że bardzo często tysiące, a nawet dziesiątki tysięcy głosów wyborców "są wyrzucane do kosza", a wtedy mieszkańcy nie mają swojej reprezentacji w samorządzie. Zaapelowała żeby to był jeden z ważniejszych postulatów w kampanii wyborczej do parlamentu, aby "wybory do samorządu były bardziej proporcjonalne, czyli żeby bardziej odzwierciedlały głosy mieszkańców".Z kolei Jan Mencwel oświadczył, że "polityka środowiskowa polskich miast zbankrutowała z hukiem, a o tym jak bardzo, przekonaliśmy się w zeszłym tygodniu, podczas fali upałów". "Betonoza jest chorobą polskich miast. Wspólnym symbolem polskiego samorządu jest betonowy, zalany betonem rynek, na którym wycięto drzewa, zalany betonem plac, który nie nadaje się w ogóle do funkcjonowania w takim upale, i przy takich zmianach klimatu" – powiedział. Według Mencwela samorządy powinny mieć także "możliwość prowadzenia klimatycznych stanów wyjątkowych".Wśród postulatów programu "Solidarność samorządów" znalazły się m.in. zlikwidowanie powiatów i zwiększenie roli dobrowolnych związków gmin i metropolii, zwiększenie udziału samorządów w PIT, podwyżki dla pracowników samorządowych, walka z korupcją, zwiększenie dotacji na kulturę.

"Zakaz betonowania, zapewnienie bezpieczeństwa"

Program zakłada także: zwiększenie kontroli i udziału obywateli w planowaniu przestrzennym, zmianę metody przeliczania głosów na mandaty w wyborach do samorządu z systemu D'Hondta na bardziej proporcjonalną, obniżenie progów frekwencyjnych w referendach lokalnych, budowę mieszkań o niskich i regulowanych czynszach, aktywizację i walkę z wykluczeniem osób starszych oraz wspieranie lokalnego biznesu.Przedstawiono w programie również tezy dotyczące ekologii. Wśród nich są: polityka klimatyczna, która zakłada, że samorządy ogłaszają Klimatyczny Stan Wyjątkowy w przypadku susz, fal upałów i braku wody; wprowadzony jest zakaz betonowania placów w ramach modernizacji; suwerenność energetyczną samorządów; informowanie mieszkańców o jakości powietrza; tworzenie miejsc do bezpośredniej sprzedaży warzyw i owoców; dostępność transportu publicznego; zapewnienie bezpieczeństwa rowerzystom i pieszym; rozszerzenie działalności straży miejskiej m.in. o kontrolę emisyjności aut; zobowiązanie deweloperów, aby w każdym nowym budynku montować instalacje fotowoltaiczne na dachach.

Ostatnio pisaliśmy o zakazie używania jednorazówek w urzędach:

PAP/em

Treść petycji radnychTVN24
wideo 2/2