200 strażników będzie pilnować kibiców

Warszawa

| Eurosportfot. Straż Miejska

200 strażników miejskich będzie patrolować okolice stadionu i pilnować kierowców, którzy na mecz Legii Warszawa ze Śląskiem Wrocław przyjadą własnymi samochodami. Po spotkaniu pojawią się na stacjach metra, dworcach kolejowych oraz okolicach klubów. To efekt kilku incedentów, do których doszło po derbach stolicy.

Swoją pracę funkcjonariusze rozpoczną od akcji "zieleniec" – chodzi o kontrolowanie miejsc, w których kibice nie powinni parkować swoich samochodów. Strażnicy pojawią się przy stadionie przy ul. Łazienkowskiej, oraz na osiedlowych uliczkach w najbliższej okolicy.

Będą pilnować stacji

Po zakończeniu meczu, rozpocznie się druga akcja – "porządek". Jak czytamy w komunikacie prasowym, funkcjonariusze pojawią się w rejonie m.in. stacji metra, dworca PKP Warszawa – Centralna, Warszawa – Śródmieście i Warszawa – Wileńska.

Patrole to odpowiedź na ubiegło tygodniowe wybryki stadionowych chuliganów. Po derbach Legia Warszawa – Polonia Warszawa, kibice zablokowali stację metra Politechnika. Ruch pociągów był wstrzymany przez kilkanaście minut. Chuligani wstrzymali też pociągi na stacji Warszawa Wschodnia i Warszawa Wileńska.

Zamknięta trybuna

Również po derbowym spotkaniu Komisja Ligi Ekstraklasy S.A. podjęto decyzję o zamknięciu na mecz ze Śląskiem, Trybuny Północnej. Jest to kara za zachowanie fanatycznych kibiców Legii, którzy zasiadają na tej trybunie. W 91. minucie na murawę rzucono race, zaś sędzia został zmuszony do przerwania spotkania. Ponadto klub będzie musiał zapłacić 15 tysięcy złotych kary.

Mecz ze Śląskiem Wrocław zostanie rozegrany w piątek, początek o godz. 20.00.

bf/par