200 mln zł na odszkodowania zablokowane. Radni apelują do premier

Warszawa

Archiwum tvnwarszawa.plZablokowano 200 mln zł na odszkodowania

Radni sejmiku województwa mazowieckiego apelują, by ministerstwo skarbu nie blokowało 200 mln zł dotacji dla Warszawy na odszkodowanie za dekret Bieruta. Liczą na interwencją premier Beaty Szydło.

– Pieniądze dla Warszawy – 200 mln zł na odszkodowania za dekret Bieruta były uwzględnione w budżecie państwa. Nie widzę więc żadnych racjonalnych powodów, żeby wstrzymywać wydatkowanie tych środków. Są one przeznaczone na wykonywanie wyroków sądowych i nie może być mowy o żadnej uznaniowości. To są niekwestionowane zwroty. Taka pomoc Warszawie się po prostu należy - przekonuje Adam Struzik, marszałek województwa.

- To prezydent Bierut zabrał te nieruchomości ludziom, a dziś mówi się, że samorząd Warszawy ma te pieniądze zwracać z własnych dochodów. Dlaczego? Wydaje mi się to głęboko niesprawiedliwe. Środki na ten cel powinny pochodzić z budżetu państwa – dodaje.

Blokada ostatniej transzy

Chodzi o pieniądze, które Warszawa miała otrzymać z Funduszu Reprywatyzacyjnego, zarządzanego przez Ministerstwo Skarbu Państwa. W związku z tym, że resort zablokował ostatnią transze środków - 200 mln złotych zaplanowane na ten rok - miasto będzie musiało szukać oszczędności.

W marcu ministerstwo poinformowało PAP, że ostateczna decyzja ws. przekazania środków nie została jeszcze podjęta. Wydział prasowy resortu podał, że 25 stycznia stołeczny ratusz zwrócił się do ministra skarbu z "krótkim wnioskiem o podpisanie umowy o dotację celową na rok 2016".

Radni sejmiku sprzeciwiają się blokowaniu wypłata 200 mln zł dla Warszawy. Apelują do premier Beaty Szydło o odblokowanie środków. Podkreślają przede wszystkim, że budżet stolicy nie jest w stanie udźwignąć coraz większej liczby odszkodowań przyznanych prawomocnymi wyrokami.

Przez lata stołeczny ratusz wypłacał sam odszkodowania dla pokrzywdzonych, którym odebrano po II wojnie światowej majątek. Ale kiedy licznik przekroczył 500 mln zł, prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz zaczęła domagać się wsparcia od rządu. Po negocjacjach dostała dostęp do Funduszu Reprywatyzacyjnego, którym zarządza minister skarbu. Warszawa miała dostać kwotę 600 mln zł przekazywaną po 200 mln zł rocznie w trzech transzach.

CZYTAJ TEŻ: Spadkobiercy odzyskali grunt. Mieszkańcy boją się, że trafią na bruk

Spadkobierca uzyskał grunty przy Grochowskiej 230a
Artur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl

ran/sk