20-latka przemycała KHAT

Warszawa

fot. Służba celna | | Fakty po południu
fot. Służba celna | | Fakty po południu
fot. Służba celna | | Fakty po południu
fot. Służba celna | | Fakty po południu
fot. Służba celna | | Fakty po południu
fot. Służba celna | | Fakty po południu
fot. Służba celna | | Fakty po południu
fot. Służba celna | | Fakty po południu
fot. Służba celna | | Fakty po południu

Świeże łodygi i liście znaleźli celnicy w przesyłce kurierskiej na stołecznym lotnisku. Wyglądały niepozornie, ale okazało się, że jest to roślina KHAT, która działa jak amfetamina i szybko uzależnia. W ręce CBŚ wpadła 20-letnia kurierka.

W przesyłce, która przechodziła przez lotnisko, miały znajdować się ubrania. Paczkę postanowili jednak skontrolować celnicy. W środku znaleźli 43 kg roślin Catha edulis, potocznie zwanej KHAT.

"Powoduje zaburzenia potencji"

Występuje w Afryce Wschodniej i Arabii. Jej świeże lub suszone liście są używane do żucia oraz do sporządzania naparu narkotycznego. Powoduje też zaburzenia potencji. Jej narkotyczne działanie było znane już w świecie starożytnym. Była stosowana między innymi przez starożytnych Egipcjan.

Wzięła za to pieniądze

W Polsce jej posiadanie jest zabronione. Dlatego Centralne Biuro Śledcze zatrzymało w czwartek kurierkę, Zuzannę M. 20-letnia Czeszka przyznała się do winy. Tłumaczyła, że została poproszona w Londynie przez obywateli Somalii o przewiezienie roślin do Polski. Dostała za to niewielką sumę pieniędzy. Miała przesłać KHAT do USA. Teraz grozi jej do 5 lat więzienia.

Służba Celna szacuje, że wartość zatrzymanych narkotyków to około 20 tys. zł.

ran/mz