150 dni do otwarcia Stadionu Narodowego

Warszawa

| Getty Imagesfot

Narodowe Centrum Sportu oficjalnie zapowiedziało, że szuka firmy, która chce mieć prawa do nazwy Stadionu Narodowego. Urzędnicy ogłosili też dokładną datę otwarcia areny.

27 sierpnia o godz. 20 na stadionie zasiądzie 55 tys. widzów. Zobaczą oficjalną ceremonię otwarcia areny. Impreza odbędzie się pod hasłem "Energia Pokoleń - spektakl o pasji, marzeniach i emocjach".

Za muzykę odpowiedzialny będzie Adam Sztaba, choregografię zajmie się Michał Piróg. "Zaskakujące efekty specjalne, choreografia, nowe aranżacje muzyczne, doświadczeni twórcy i realizatorzy" - tak imprezę reklamuje NCS.

Nie każdego będzie stać

Narodowe Centrum Sportu rozpoczęło jednocześnie w czwartek poszukiwanie sponsora głównego Stadionu Narodowego. Proces podzielono na dwa etapy.

- Pierwszy etap polega na przyjmowaniu zgłoszeń firm zainteresowanych zakupem prawa do nazwy stadionu. Następnie podmiotom tym zostanie przedstawiona kompleksowa oferta wraz z pakietem sponsorskim. W drodze negocjacji zostanie wyłoniony sponsor - powiedział Rafał Kapler, Prezes NCS.

Firma, która wygra wyścig o nazwę będzie mogła wspólnie z NCS ustalić oficjalną nazwę stadionu i logo. Ale nie każdy będzie mógł sobie pozwolić na ten luksus. Firmy będą musiał dostarczyć potwierdzenie, że w ostatnim roku osięgnęły przychody ze sprzedaży w wysokości co najmniej miliarda złotych.

Według wcześniejszych doniesień nazwa stadionu może kosztować nawet 10 milionów złotych.

Najpierw motocykle

Choć oficjalne otwarcie stadionu nastąpi 27 sierpnia, kilkanaście dni wcześniej, na początku sierpnia odbędzie się tu inna, nie mniej widowiskowa impreza. 6 sierpnia Stadion Narodowy stanie się areną zmagań zawodników freestyle motocrossu. Właśnie w stolicy odbędzie się bowiem jedna z imprez finałowych Red Bull X-Fighters.

Gotowy do końca czerwca?

Tymczasem media przed kilkoma dniami donosiły, że termin zakończenia budowy stadionu jest zagrożony. Jak podał "Puls Biznesu", prawdopodobnie nie uda się zakończyć wszystkich prac do końca czerwca, jak wcześniej zapowiadano. – Możliwe, że prace wykończeniowe potrwają nawet do końca roku – przyznał w rozmowie z "PB" jeden z podwykonawców.

fot
| NASA, earthobservatory.nasa.gov

ran/mjc/par