Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

100 osób przed ambasadą Węgier

Warszawa

Pikieta przed ambasadą Węgier - zdjęcie na stronie głównej: fot

Pikieta przed ambasadą Węgier przy ulicy Chopina. Zgromadzeni zapowiedzieli, że chcą wyrazić "solidarność z Narodem Węgierskim i premierem Viktorem Orbánem". Były hasła "Precz z unijną okupacją" i transparenty. Spalono europejską flagę.

- Przed ambasadą tłum ludzi - mówił po 12.00 Marcin Gula, reporter tvnwarszawa.pl. Skandowali "Boże Błogosław Węgry!", "Precz z unijną okupacją!", "Bóg, Honor i Ojczyzna!".

- Przez chwilę coś się paliło, ale ogień szybko został ugaszony - dodał reporter.

"MW i ONR spaliły flagę"

Na YouTube, w kanale użytkownika RuchWolnosci umieszczono film, na którym widać, jak człowiek podpala unijną flagę, trzymaną przez inną osobę. Słychać jak inni skandują: "Precz z unijną okupacją!". Ruch Wolności przysłał ten film na warszawa@tvn.pl wraz z oświadczeniem:

"Dziś o 12:00 w Warszawie przed ambasadą Państwa Węgierskiego odbyła się manifestacja, której celem było wyrażenie poparcia dla narodu węgierskiego, zmagającego się zarówno z ostrym kryzysem swojego państwa, jak i z licznymi atakami ze strony Unii Europejskiej. Organizatorami akcji były środowiska prawicowe i narodowe.

Działacze Młodzieży Wszechpolskiej i ONR-u, solidaryzując się z atakowanymi m.in. przez Komisję Europejską Węgrami, spalili flagę Unii Europejskiej".

Policja potwierdza, że doszło do spalenia flagi europejskiej. Sprawca został wylegitymowani. Sprawa ma trafić do sądu. Czytaj więcej.

Related content

Policja: "było spokojnie"

Jak podaje KSP, nikt nie został zatrzymany.

- Służby przypominały osobom, które przyszły przed ambasadę, żeby nie blokowały ulicy - relacjonował Gula.

Andrzej Browarek z zespołu prasowego KSP podsumował po pikiecie, że przebiegała ona spokojnie. - Przyszło około 100 osób. Już się rozeszli - powiedział przed godziną 13.00.

film: Marcin Gula/tvnwaszawa

Solidarni z Orbanem

"Demonstracja pod hasłem "Pokojowy marsz na rzecz Węgier" odbędzie się 21 stycznia w stolicy Węgier – pokażmy że jesteśmy z nimi i w ten sam dzień w Polsce pod placówkami węgierskimi wyraźmy swoją solidarność z Narodem Węgierskim i premierem Viktorem Orbánem" - zapowiedziano m.in. na stronie narodowcy.net czy Facebooku.

W Warszawskiej manifestacji wzięli udział m.in. reprezentanci Prawicy Rzeczypospolitej, Młodzieży Wszechpolskiej, stowarzyszenia "Koliber", Kongresu Nowej Prawicy, Obozu Narodowo-Radykalnego. Zebrani wręczyli ambasadorowi "list do przyjaciół Węgrów" - podał PAP.

"Solidarność Polski i Węgier ma długą i niezawodną tradycję.(...)To wspólne dziedzictwo jest naszą siłą i zobowiązaniem. Wierni tej tradycji przekazujemy wyrazy uznania dla działań, jakie podjęliście dla odrodzenia waszej ojczyzny" - brzmi fragment listu.

Pod listem podpisali się m.in. liderzy Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro i Prawicy Rzeczpospolitej Marek Jurek oraz dziennikarze Jan Pospieszalski i Piotr Semka - informuje Polska Agencja Prasowa.

Postępowanie wobec Węgier

We wtorek Komisja Europejska rozpoczęła wobec Węgier postępowanie o naruszenie prawa UE. Komisja zarzuca węgierskim władzom m.in. że wprowadziły przepisy ograniczające niezależność banku centralnego i urzędu ds. ochrony danych osobowych.

fot
fot
fot
fot
fot
fot
fot
fot
fot
fot
fot

PAP/su/band//mz