10-latka oskarżona o kradzież

Warszawa

| Sky News, TVN24fot. sxc.hu

Kamery monitoringu wypatrzyły w markecie drobnej postury dziewczynkę, która dźwigała dwa duże plecaki. Okazało się , że jeden z nich nie należał do niej. Był wypełniony produktami, za które dziecko nie zapłaciło.

Dziecko zwróciło uwagę ochrony, bo dźwigało dwa duże plecaki. Jeden z nich pochodził z tego marketu. Był wypełniony przyborami szkolnymi. Rzeczy były warte blisko 300 zł.Dziewczynka za kradzież plecaka, naklejek, nożyczek, długopisów, karteczek samoprzylepnych, wkładów do segregatorów, pamiętnika, piórnika, a nawet dzienniczka ucznia przeprosiła pracowników ochrony.

Wezwani na miejsce policjanci z patrolu szkolnego z Targówka ustalili, że 10-latka była na wagarach.

Policjanci z patrolu szkolnego zawieźli ją do mamy, która o niczym nic nie wiedziała. Teraz sprawą zajmie się sędzia rodzinny.

mz