0 zł na koncie Mazowsza. To może się powtórzyć

Warszawa

Shutterstock"Mazowsze bankrutem" - grzmi opozycja

Mazowsze zapłaciło już zaliczkę na poczet janosikowego. I zostało z pustą kasą.

127 tys. zł - tyle Mazowsze przelało w poniedziałek do Skarbu Państwa - potwierdziła w rozmowie z tvnwarszawa.pl Joanna Czechowicz-Bieniek z biura prasowego województwa. A to jedynie zaliczka na poczet janosikowego. Na zapłacenie całego podatku na rzecz biedniejszych gmin województwa nie stać - przekonywały wczoraj jego władze.

To były wszystkie pieniądze, jakie samorząd miał na koncie w tym miesiącu - podało województwo.

W kolejnych sytuacja może się powtórzyć. Dlaczego?

Każdego miesiąca do kasy województwa sukcesywnie napływają pieniądze z podatku od przedsiębiorców. To właśnie z tych pieniędzy w pierwszej kolejności władze województwa pokrywają koszty bieżących zobowiązań (np. wynagrodzenia dla pracowników, pokrycie kosztów bieżących inwestycji).

- Pozostała na rachunku bankowym kwota będzie przekazywana na spłatę janosikowego. Trudno dziś odpowiedzieć, kiedy i jakie kwoty będziemy w stanie wpłacać. Zależy to od dochodów podatkowych, a na ich wysokość nie mamy wpływu. Niestety, ciągle nie widać wzrostu podatków – tłumaczy Marta Milewska, rzeczniczka prasowa województwa mazowieckiego.

Opozycja obwinia marszałka, ten - janosikowe

- Województwo de facto zbankrutowało - ocenia dla "Życia Warszawy" Grzegorz Pietruczuk, radny SLD. Obwinia o to marszałka Adama Stuzika.

W rozmowie z dziennikarzami "ŻW" o rozrzutność oskarża marszałka radny Witold Kołodziejski z PiS. Uważa, że sejmik powinien odwołać zarząd województwa, a premier powołać komisarza, który opracuje plan naprawczy.

Ludwik Rakowski z PO komentuje z kolei, że pieniędzy w budżecie od tego nie przybędzie.

Mazowsze "zarzynane"

Marszałek Struzik stwierdził w poniedziałek na konferencji prasowej, że kłopoty województwa to wina janosikowego. Zapewnił, że zarząd województwa nie roztrwonił pieniędzy.

- Oczekiwanie od nas programów naprawczych w sytuacji, kiedy nie zawiniliśmy, doszukiwanie się w zarządzaniu województwem nadmiernych wydatków, jest nieuprawnione - powiedział.

W jego ocenie województwo jest "zarzynane błędnym systemem" i "jest przy ścianie".

Czytaj więcej na temat stanowiska Mazowsza wobec janosikowego.

Czytaj też: Premier chce zmian w janosikowym.

Zabrakło pieniędzy na szpitale

Mazowsze nie od dziś ma kłopoty finansowe. W 2012 roku pisaliśmy, że województwo musiało ciąć budżet.

SLD chciało powołania komisarza.

Zobacz reportaż "Polski i Świata":

Reportaż Michała Tracza, "Polska i Świat"
TVN24

Jeśli Mazowsze na jesieni nie znajdzie pieniędzy, do likwidacji mogą pójść szpitale.

Mówi Marek Miesztalski, skarbnik województwa Mazowieckiego
Marcin Gula/ tvnwarszawa.pl

PAP, bf/mz