Nie powinien prowadzić z dwóch powodów. Szybki wyrok

36-latek został zatrzymany
"Nie bez przyczyny mają zakaz prowadzenia". Policjanci coraz częściej stosują wobec nich tryb przyspieszony
Źródło: Stefania Kulik/Fakty po Południu TVN24
36-latek został zatrzymany do kontroli. Powodem był wątpliwy jego styl jazdy. Mężczyzna nie powinien znaleźć się za kierownicą z dwóch powodów: miał promile alkoholu w organizmie i nie posiadał prawa jazdy. Zaraz po wytrzeźwieniu trafił przed sąd.

Policjanci z Mokotowa zwrócili uwagę na kierowcę Peugeota, który poruszał się ulicami Warszawy w sposób wzbudzający podejrzenia. Pojazd nie trzymał się pasa ruchu. Mundurowi zdecydowali o zatrzymaniu kierującego do kontroli.

"W trakcie czynności funkcjonariusze wyczuli od kierowcy silną woń alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu, co jednoznacznie potwierdziło, że mężczyzna prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości. Dodatkowo ustalono, że 36-letni obywatel Ukrainy nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi" - poinformowała w komunikacie asp. szt. Marta Haberska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.

36-latek został zatrzymany
36-latek został zatrzymany
Źródło: KRP Warszawa II

Został skazany w trybie przyśpieszonym

Mężczyzna został zatrzymany. Gdy wytrzeźwiał, usłyszał zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.

Materiał dowodowy umożliwił zastosowanie wobec 36-latka trybu przyspieszonego. Sąd orzekł wobec mężczyzny karę roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres trzech lat, grzywnę w wysokości pięciu tysięcy złotych oraz przepadek samochodu.

Opracowała Magdalena Gruszczyńska/b

Czytaj także: