Z konta zmarłego znikały pieniądze

56-latka została zatrzymana
Co drugi Polak z doświadczeniem próby oszustwa
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: KRP II
Policjanci zatrzymali 56-latkę podejrzaną o wypłacanie pieniędzy z konta bankowego zmarłego partnera. Usłyszała osiem zarzutów, grozi jej do 10 lat więzienia.

Wszystko zaczęło się od zgłoszenia złożonego przez siostrę zmarłego mężczyzny, która po załatwieniu formalności spadkowych udała się do banku w celu zamknięcia rachunku należącego do jej brata. Wtedy okazało się, że już po śmierci właściciela konta doszło do kilku transakcji oraz wypłat pieniędzy z bankomatu.

Używała karty zmarłego

"Policjanci ustalili, że do zdarzeń dochodziło na początku stycznia na terenie Warszawy. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że sześć razy wypłacono z bankomatu po 500 złotych, a następnie dwukrotnie zapłacono kartą za zakupy w sklepie. Łączna wartość strat wyniosła ponad trzy tysiące złotych" - przekazała aspirant sztabowa Marta Haberska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.

Policjanci ustalili, że za nieuprawnionymi transakcjami może stać 56-latka, partnerka zmarłego mężczyzny. Kobieta została zatrzymana. Przedstawiono jej osiem zarzutów dotyczących włamania na konto bankowe poprzez posługiwanie się kartą płatniczą i kodem PIN bez zgody osoby uprawnionej.

56-latka została zatrzymana
56-latka została zatrzymana
Źródło zdjęcia: KRP II

Grozi jej 10 lat więzienia.

OGLĄDAJ: Chwalińska z dziką kartą. "Maja jest szczęśliwa. Fantastyczna wiadomość"
Maja Chwalińska
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: