Pod koniec grudia ubiegłego roku przy ulicy Cybernetyki doszło do kradzieży hulajnogi elektrycznej o wartości 2,5 tysiąca złotych. Sprawą zajęli się policjanci z Mokotowa, którzy ustalili miejsce, gdzie może przebywać osoba podejrzana.
W centrum Warszawy policjanci zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi sprawcy. "Po jego wylegitymowaniu potwierdzili jego tożsamość i zatrzymali go. Następnie sprawdzili pomieszczenia, z których korzystał 33-latek. W mieszkaniu znaleźli odzież, w którą był ubrany podczas jednego ze zdarzeń" - poinformowała asp. szt. Marta Haberska, rzeczniczka Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.
Skradzione przedmioty, nie tylko poszukiwaną hulajnogę ale również dwa rowery, które jak się okazało także pochodziły z kradzieży - mundurowi znaleźli w komórce lokatorskiej.
Trzy zarzuty, straty na ponad 10 tysięcy złotych
Mężczyzna usłyszał trzy zarzuty kradzieży z końca grudnia 2025 roku oraz marca 2026 roku, w wyniku których pokrzywdzeni ponieśli straty o łącznej wartości ponad 10 tysięcy złotych.
"Zatrzymany przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia. Jak wynika z jego relacji, skradzione przedmioty próbował sprzedać, jednak bezskutecznie" - dodała policjantka.
Mężczyźnie grozi kara do 5 lat więzienia.