Przygotuj się na:

Protest, koncert i dwa biegi. Objazdy i zakazy parkowania

Weekendowe utrudnienia rozpoczną się od piątkowego protestu klimatycznego. Kierowcy powinni też przygotować się na zmiany w parkowaniu związane z sobotnim koncertem kolęd na placu Zamkowym. Na Bielanach odbędą się w niedzielę dwa biegi. Spowoduje to zamknięcie części ulic.

    Jaki kandydatem PiS na prezydenta Warszawy?

    TVN Warszawa

    TVN24Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości

    Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki zaprzeczył, jakoby miał być kandydatem na prezydenta Warszawa. - Mam inne zadania przed sobą - powiedział na wtorkowej konferencji prasowej.

    - Dostałem zadanie od partii, żeby spróbować zaprowadzić sprawiedliwość w Warszawie, gdzie grupa przestępcza rozkradła nieruchomości warte miliardy złotych, a państwo przegrało z grupą przestępczą. Będę jednym z tych reprezentantów państwa, który będzie miał za zadanie z tą mafią wygrać - podkreślił Jaki. To była odpowiedź na pytanie, czy potwierdza, że będzie się ubiegał o fotel prezydenta Warszawy z ramienia Prawa i Sprawiedliwości w przyszłorocznych wyborach.

    Młody i energiczny

    O ewentualnej kandydaturze wiceministra napisała we wtorek "Gazeta Stołeczna". Spekulacje dziennikarzy były konsekwencją słów prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który zapowiedział, że PiS postawi w wyborach samorządowych na polityków młodych i energicznych. Zwłaszcza w rywalizacji o duże miasta.

    - Są prezydenci, którzy rządzą od bardzo wielu lat. Chcemy to zmienić. (…) To można zrobić, potrzebny jest przekonujący kandydat. Dziś bardzo często są to ludzie młodzi, którzy mają wielką energię i kojarzą się wyborcom ze zmianą. To będzie brane pod uwagę podczas podejmowania decyzji co do tego, kto będzie kandydatem w tych najważniejszych ośrodkach w kraju - powiedział w poniedziałek prezes PiS.

    Wcześniej Sasin i Krajewski

    Dlaczego akurat pochodzący z Opolszczyzny Patryk Jaki miałby kandydować na prezydenta Warszawy? Do tej pory w Prawie i Sprawiedliwości nieoficjalnie mówiło się głównie o dwóch kandydatach - Jacku Sasinie i Jarosławie Krajewskim. Ten pierwszy zaliczył jednak ostatnio wpadkę z ustawą o metropolii warszawskiej. Wprowadził projekt bez żadnych konsultacji i jak mało kto - zmobilizował lokalnych samorządowców przeciwko PiS. Konsekwencją była organizacja referendów i w końcu wycofanie się z pomysłu "wielkiej Warszawy". Wizerunkowo nie przyniosło to partii Kaczyńskiego nic dobrego.

    Drugi potencjalny kandydat - poseł Krajewski - niewątpliwie spełnia wymogi prezesa dotyczące "młodości" i "energii". Ma 34 lata i kilkuletnie doświadczenie w roli warszawskiego radnego. Ale wśród mieszkańców stolicy, którzy zanadto nie śledzą lokalnej polityki nie jest zbyt rozpoznawalny. Do wyborów samorządowych pozostało zaledwie półtora roku, a więc gdyby PiS chciało postawić na Krajewskiego, powinno powoli szykować się do kampanii i zacząć promować go w mediach. A tego nie widać.

    Będzie rozliczał reprywatyzację

    Za to wszystkie kryteria wymienione przez prezesa PiS spełnia wskazany przez "Gazetę Stołeczną" Patryk Jaki. Młody (ma 32 lata) i pewny siebie polityk w ubiegłym tygodniu został szefem komisji weryfikacyjnej badającej nieprawidłowości przy reprywatyzacji. Przez to obecność w mediach (i bez tego znaczną) ma gwarantowaną.

    Wiceminister uparcie zapowiada jednak, że jego celem jest praca w komisji, która być może w przyszłości zajmie się też innymi miastami.

    - Wiem, że problem reprywatyzacji nie dotyczy tylko Warszawy. Mam pełną świadomość, że w wielu miastach odbywały się podobne procesy, ale że chcemy się zająć tą sprawą w sposób odpowiedzialny, to nie łapiemy kilku srok za ogon. Zaczęliśmy od Warszawy, gdzie skala patologii jest największa, ale jeżeli to narzędzie się sprawdzi w stolicy, to rozszerzymy je na inne miasta - powiedział we wtorek.

    Karuzela nazwisk

    Oficjalnie żadna z dużych partii nie podała swoich kandydatów na prezydenta stolicy. Karuzela nieoficjalnych nazwisk ruszyła już jednak kilka miesięcy temu. W Platformie Obywatelskiej mówi się o trzech osobach: Rafale Trzaskowskim, Andrzeju Halickim i Małgorzacie Kidawie-Błońskiej. Obecna prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz jeszcze przed wyborami w 2014 roku zapowiedziała, że to będzie jej ostatnia kadencja. Deklarację tą wielokrotnie potem powtórzyła.

    W Nowoczesnej początkowo głośno mówiło się o Pawle Rabieju, który należy do zarządu partii, mieszka w Warszawie i często komentuje jej bieżące problemy. Kilka tygodni temu reporter TVN24 podawał jednak, że partia Ryszarda Petru postawi raczej na podwarszawską posłankę Kamilę Gasiuk-Pihowicz. Ani jednej, ani drugiej kandydatury oficjalnie nie potwierdzono.

    Podobnie jest w klubie Kukiz15. Z jednej strony nieoficjalnie mówi się, że kandydatem mógłby być poseł z Kielc - Piotr "Liroy" Marzec. Z drugiej słychać o wicemarszałku Stanisławie Tyszce.

    Jak podała ostatnio Państwowa Komisja Wyborcza, z kalendarza wynika, że wybory samorządowe powinny odbyć się 11 listopada. Na razie nie jest jednak przesądzone, że ta data się utrzyma.

    Czytaj też o komisji, której szefuje Jaki:

    Hanna Gronkiewicz-Waltz o komisji weryfikacyjnej TVN24
    wideo 2/6

    kw/PAP/kz/pm