Miał marihuanę, mefedron i żelki z THC. Odwiedzili go policjanci

Narkotyki zabezpieczone przez policjantów
07.07.2019 | "Krzywo weszło? Zmień ustawienia!". Nietypowa kampania antynarkotykowa
Źródło: Milena Bobrowska | Fakty po południu
Policjanci złożyli wizytę 22-letniemu mieszkańcowi warszawskich Bielan. Zatrzymali go już przed blokiem. W bieliźnie i saszetce znaleźli narkotyki. Zabronione substancje były też ukryte w pokoju i łazience.

Policjanci z Bielan zdobyli informację wskazującą, że 22-letni mieszkaniec może przechowywać duże ilości narkotyków w mieszkaniu przy Marymonckiej. Pojechali na miejsce. Wchodząc do bloku, zauważyli idącego w ich stronę młodego mężczyznę. Był to 22-latek, któremu chcieli złożyć wizytę.

"W bieliźnie oraz w saszetce miał zawiniątka z folią zawierającą substancję koloru białego oraz susz roślinny. Następnie funkcjonariusze przeszukali mieszkanie mężczyzny. W pokoju i w łazience znaleźli torebki z zawartością suszu roślinnego, żelki zawierające THC (główny związek psychoaktywny w konopiach - red.) oraz waporyzatory" - opisała w komunikacie podinsp. Elwira Kozłowska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa V.

Zatrzymany mężczyzna trafił do policyjnej celi.

Marihuana, mefedron i THC

"Narkotyki zostały przekazane biegłemu do badania, który po analizie stwierdził, że wśród nich znajduje się ponad 35 gramów marihuany i mefedronu, prawie 28 gramów żelków z zawartością THC oraz 5 waporyzatorów z zawartością THC" - wymieniła Kozłowska.

22-latek w żoliborskiej prokuraturze usłyszał zarzut posiadania znacznych ilości środków odurzających. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór. Za popełnione przestępstwo grozi kara do 10 lat więzienia.

Opracowała Magdalena Gruszczyńska

Czytaj także: