Mężczyzna zamarzł niedaleko stacji metra

Tragedia na Bielanach. Nie żyje mężczyzna
Tragedia na Bielanach. Nie żyje mężczyzna
Źródło wideo: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl
Źródło zdj. gł.: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Wychłodzony mężczyzna w kryzysie bezdomności został znaleziony przez strażników miejskich w okolicy stacji metra Młociny. Zmarł mimo udzielonej mu pomocy medycznej.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek w godzinach porannych w rejonie ulicy 30 Pułku Strzelców Kaniowskich, niedaleko stacji metra Młociny.

- W trakcie kontroli miejsc, gdzie przebywają osoby w kryzysie bezdomności, znaleziony został wychłodzony mężczyzna. Pomimo podjętej resuscytacji poszkodowanego, przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon – informuje nas starszy inspektor Jerzy Jabraszko, rzecznik straży miejskiej.

Na miejscu działania prowadzą policja i straż miejska.

Jak dodaje rzecznik straży miejskiej, kontrole dworców, pustostanów, altan działkowych, klatek schodowych, gdzie można spotkać osoby w kryzysie bezdomności, prowadzone są przez cały rok. W okresie zimowym działania te są intensyfikowane. Ale nie zawsze udaje się uniknąć tragedii.

Jak podała w poniedziałek Komenda Główna Policji, liczba osób zmarłych od początku listopada z powodu wychłodzenia w Polsce wzrosła z 40 do 41.

"Niskie temperatury są śmiertelnym zagrożeniem, szczególnie dla osób w kryzysie bezdomności, seniorów, osób samotnych czy nietrzeźwych" - zwraca uwagę policja.

W sobotę informowaliśmy na tvnwarszawa.pl, że w piątek policja znalazła kobietę na dziedzińcu kamienicy przy Krakowskim Przedmieściu. Zespół ratownictwa medycznego stwierdził zgon.

Straż miejska razem z Caritas Polska prowadzi akcję "Ciepło dla bezdomnego", rozdając osobom w potrzebie gorącą zupę.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Autorka/Autor: ag/b
Czytaj także: