Kobieta zginęła pod kołami śmieciarki, zarzut dla kierowcy

Odbiór odpadów (zdjęcie ilustracyjne)
Najczęściej do wypadków w Polsce dochodzi w środku dnia, w dobrej widoczności. Relacja Bartosza Żurawicza
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W ubiegłym tygodniu na warszawskich Bielanach zginęła kobieta potrącona przez kierowcę śmieciarki. Usłyszał on zarzut.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała o śledztwie przeciwko kierowcy śmieciarki, który w ubiegły wtorek na warszawskich Bielanach brał udział w śmiertelnym wypadku.

Kobieta zginęła pod kołami śmieciarki

Do tragedii doszło przy ulicy Kochanowskiego, gdzie pod prowadzoną przez mężczyznę śmieciarkę wpadła kobieta. Zginęła na miejscu.

"Kierowca, wykonując manewr cofania na drodze wewnętrznej oznaczonej znakiem D-52 "Strefa Ruchu", nie zachował szczególnej ostrożności i nie upewnił się, czy za pojazdem nie znajduje się żadna przeszkoda. Mając ograniczoną widoczność, nie zapewnił sobie pomocy innej osoby, a w konsekwencji nie ustąpił pierwszeństwa pieszej poruszającej się po drodze wewnętrznej (...) i potrącił pokrzywdzoną" - poinformowała w komunikacie prokurator Katarzyna Podlodowska z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

W wyniku uderzenia kobieta upadła i została przejechana przez śmieciarkę. Kierowca pojazdu usłyszał zarzut z artykułu 177 paragraf 2 Kodeksu karnego (spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym).

Dozór policji

"Wobec podejrzanego zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji połączony z zakazem kontaktowania się z wskazanymi świadkami zdarzenia, jak również nakaz powstrzymania się od prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych" - przekazała prokurator Podlodowska.

Planowane jest uzyskanie opinii biegłych z zakresu wypadków komunikacyjnych oraz z zakresu toksykologii. Kierowcy śmieciarki grozi do ośmiu lat więzienia.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: