Przetarg na analizę. Ma dać odpowiedź na korki i brak alternatywnych połączeń

Powstanie studium obsługi komunikacyjnej wschodniej Białołęki
Urząd Dzielnicy Białołęka
Źródło: Mateusz Mżyk / tvnwarszawa.pl
Stołeczny ratusz wybrał firmę, która wykona opracowanie obsługi komunikacyjnej wschodniej części Białołęki. To najszybciej zaludniający się rejon w stolicy, gdzie rozwój infrastruktury nie nadąża za szybko powiększającą się liczbą mieszkańców.

"Już po raz drugi na terenie wschodniej Białołęki powstanie tak ważny dokument analityczny, który pomoże mądrze rozwijać układ drogowy i komunikacyjny" - poinformowała w mediach społecznościowych Agnieszka Borowska, radna Warszawy (Koalicja Obywatelska).

Analiza obejmie pięć jednostek MSI

Na platformie zamówień publicznych Miasta Stołecznego Warszawy pojawiła się informacja o wyborze wykonawcy "Studium obsługi komunikacyjnej wschodniej części dzielnicy Białołęka". Wybrano firmę VIA VISTULA Sp. z.o.o., której oferta wynosi ponad 365 tys. złotych. To znacznie poniżej przewidzianego budżetu, który ustalono na kwotę 615 tys. zł.

Radna Borowska poinformowała, że dokument ma być gotowy do końca 2026 roku i "będzie realną odpowiedzią na korki, brak alternatywnych połączeń i wyzwania szybko rozwijającej się dzielnicy".

Analiza szczegółowo obejmie rejony Kobiałki, Grodziska, Brzezin, Szamocina i Żerania. Agnieszka Borowska wskazała, że sprawdzone zostaną m.in.: obecne zagospodarowanie i intensywność zabudowy, zapisy dokumentów planistycznych a w tym plan ogólny, Strategia 2040+, Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego, wydane i planowane pozwolenia na budowę, układ drogowy, transport publiczny i prognozy rozwoju.

Najszybciej zaludniająca się dzielnica

W raporcie "Ludności Warszawy" przygotowanym w 2024 roku dla stołecznego ratusza podano, że na Białołęce mieszka już ponad 198 tysięcy osób. Dwadzieścia lat wcześniej liczba ta - według urzędu dzielnicy - wynosiła 60 658 osób. Rozwój nowych osiedli sprawił, że w ciągu dwóch dekad dzielnica znalazła się na drugim miejscu w stolicy pod względem liczby mieszkańców. Do wyprzedzenia pozostał jej jeszcze Mokotów (229 379 tysięcy osób).

Na Białołęce rozwój infrastruktury nie nadąża za napływem ludności. Szczególnie we wschodniej części dzielnicy brakuje wygodnych dróg dojazdowych, chodników, a nieliczne autobusy tkwią w tych samych korkach co samochody zmotoryzowanych mieszkańców.

Radni tej dzielnicy już w ubiegłym roku apelowali do władz Warszawy o wstrzymanie budowy kolejnych osiedli na rzecz rozwoju zorganizowanych terenów zielonych i rekreacyjnych, których bardzo w tym rejonie miasta brakuje.

Czytaj także: