Problem dotyczył osiedla Poraje na Tarchominie, a dokładniej kilku budynków przy ulicy Antalla. Nasz reporter Mateusz Mżyk rozmawiał z mieszkańcami. Z ich relacji wynikało, że po północy w sylwestrową noc doszło do awarii rury przy bloku pod numerem 4.
- Opisują, że wtedy na miejsce przyjechali pracownicy i zakręcili wodę, ponieważ wylewała się na pobliski parking. Od tego czasu w blokach nie ma dostępu do wody. Mieszkańcy ratują się pobliskim źródłem wody oligoceńskiej na rynku osiedla Poraje. Widać tu kolejnych ludzi przychodzących z wiadrami, butelkami i innymi pojemnikami. Nalewają tu wodę i zabierają ją do domów - relacjonował Mżyk.
Jak dodał około południa 1 stycznia dostarczono beczkowóz z wodą pitną. Jak dowiedzieliśmy się w Miejskim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji, w sumie podstawiło ono dwa beczkowozy na prośbę mieszkańców.
Awaria osiedlowej sieci
- Doszło tam do awarii, ale leży ona po stronie sieci wewnętrznej administratora. My się tą awarią nie zajmujemy - zastrzega Jolanta Maliszewska, rzeczniczka Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Administracji.
W biurze administracji Osiedla Poraje dowiedzieliśmy się, że uruchomiono dodatkowe punkty poboru wody dla mieszkańców, a na klatkach budynków o poranku pojawiła się informacja o awarii. Zapewniono nas, że od momentu zaistnienia problemu podejmowane były wysiłki w celu usunięcia jego skutków. Jednak było to utrudnione z uwagi na to, że do awarii doszło nagle w sylwestrową noc.
Awaria została usunięta w piątek rano.
Autorka/Autor: kk/gp
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Mateusz Mżyk / tvnwarszawa.pl