Wielka Brytania

Wielka Brytania

Potężne fale uderzyły w południowe wybrzeże Wielkiej Brytanii. Tak jak zapowiadali synoptycy, mieszkańcom nadmorskich miejscowości grożą kolejne powodzie, bo pogoda szybko się nie poprawi. Niebezpiecznie zrobiło się również we Francji, gdzie wprowadzony został pomarańczowy alert pogodowy. Na zachodzie tego kraju pojawia się coraz więcej powodzi.

Odtajniony po 30 latach dokument z brytyjskich archiwów opisuje, jak w 1984 roku Michaił Gorbaczow, wówczas wschodząca gwiazda radzieckiej wierchuszki, zajrzał będąc w Londynie do siedziby premiera, łamiąc zasady protokołu - i nieźle się przy tym bawiąc.

Brytyjczycy nie zdążyli jeszcze uporać się ze wszystkimi skutkami burzowego frontu, jaki przechodził przez Wyspy w święta, a już muszą się mierzyć z kolejnym atakiem gwałtownych zjawisk. Ulewne opady i silny wiatr przekraczający w porywach 120 km/h od rana wywołują chaos na drogach i torach Walii. Strefa złej pogody ma się w ciągu dnia przemieszczać z zachodu na wschód kraju.

Powodzie, sztormy i burze szaleją na zachodzie Europy. W piątek w Irlandii porywy wiatru osiągnęły prędkość nawet 130 km/h. Ponad 15 tysięcy domów nadal nie ma prądu, a w wielu miejscach pojawiły się podtopienia. Jednak synoptycy nie mają dobrych informacji. Wkrótce do Wysp może dotrzeć kolejny głęboki niż.

Do ponad 50 lokalnych powodzi i podtopień w południowej Anglii doprowadziły ulewne opady związane z potężnym atlantyckim niżem, który psuje pogodę na na Wyspach Brytyjskich. Może być ich więcej, bo w najbliższych godzinach szykuje się tam kolejny atak silnego wiatru i ulew. Gwałtowna pogoda pochłonęła już 6 ofiar śmiertelnych.

Agencja Środowiska ostrzega Brytyjczyków przed powodziami, które mogą zagrozić mieszkańcom południowej części kraju. Powodzie te są efektem głębokiego niżu, który od poniedziałku gwałtownie psuł pogodę na Wyspach. Synoptycy z Met Office nie mają jednak dobrej wiadomości - na noc z czwartku na piątek prognozowane jest kolejne pogorszenie warunków atmosferycznych.

Orkan Ksawery jest jeszcze świeżym wspomnieniem, a tymczasem mieszkańcy północnych regionów Wysp Brytyjskich znów muszą się szykować na gwałtowną pogodę. W weekend w Irlandii Północnej, na wyspach Northern Isles, w Szkocji i północnej Anglii mocno powieje - prędkość porywów mogą przekraczać nawet 100 km/h.

Ponad 100 lotów odwołano łącznie przed południem na brytyjskich stołecznych lotniskach Heathrow i London City. Inne planowe rejsy były opóźnione lub przekierowywane. Gęsta mgła, która rozlała się po południowej Anglii, poważnie utrudniła też ruch na drogach w porannym szczycie komunikacyjnym, ograniczając widzialność do 50 m.

Mężczyzna, którego ciało znaleziono w studni w Warlingham pod Londynem, przed śmiercią został zaatakowany - poinformowała lokalna policja na podstawie wyników sekcji zwłok. Siedmiu Polaków, których aresztowano w związku ze sprawą, po złożeniu zeznań zwolniono za kaucją.