USA

USA

Przechodzące w ostatnich dniach przez Kalifornię ulewy wystawiły na próbę wytrzymałość organizatorów 86. ceremonii wręczania Oscarów - burze zdążyły m.in. sponiewierać czerwony dywan rozłożony przed Dolby Theater w Los Angeles. Niedzielny poranek w LA był pogodny, a to niesie nadzieję na równie ładną aurę w czasie gali.

- Straszą nas potężną burzą śnieżną - pisze internautka z Pensylwanii (północny wschód USA). Synoptycy ostrzegają mieszkańców Stanów Zjednoczonych, że do końca weekendu pogoda będzie wyjątkowo nieprzyjemna. Prognozowane są śnieżyce, ulewy i wichury. Eksperci zaznaczają również, że mogą pojawiać się słabe tornada.

Potężna lawina zeszła na miasto Missoula w stanie Montana. Ze wstępnych doniesień wynikało, że pod śniegiem znalazły się co najmniej cztery osoby. Tylko trzy z nich udało się uratować. Eksperci ostrzegają przed lekceważeniem alarmów, ponieważ w górach robi się coraz bardziej niebezpiecznie.

Piątek na Wall Street przyniósł lekkie wzrosty po danych na temat amerykańskiego PKB w IV kwartale. Okazały się one słabsze od oczekiwań, jednak nie powstrzymały inwestorów od zakupów akcji. Rynek bowiem, po raz kolejny w ostatnim czasie, zinterpretował słabszy raport makro jako efekt surowej tegorocznej zimy w USA.

Niezwykłe widoki mogli podziwiać mieszkańcy Duluth w amerykańskiej Minnesocie. W pogodny, ale bardzo mroźny dzień nad wodami Jeziora Górnego unosiły się malownicze opary. Takie zjawisko to efekt dużej różnicy temperatur pomiędzy wodą i powietrzem.

W Europie coraz trudniej znaleźć ślady zimy, tymczasem w Stanach Zjednoczonych nie zamierza ona łatwo odpuścić. W najbliższych dniach Amerykanom przypomni o sobie wir polarny, który solidnie zmroził ich już w styczniu. W północnej części kraju temperatury mogą spaść nawet do -20 st. C, a do tego synoptycy zapowiadają opady śniegu, a na południu burze.

O dziewięć miliardów dolarów wzrosną w tym roku światowe wydatki na zbrojenia - szacuje firma doradcza IHS Jane’s Aerospace Defence & Security. W sumie wojskowe budżety powiększą się do astronomicznej kwoty 1,547 bln z 1,538 bln dolarów w 2013 roku. Tylko amerykańska armia, wbrew światowemu trendowi, planuje cięcia.

Departament Obrony USA planuje cięcia w armii o ogromnej skali. Jeśli wejdą w życie, jej wielkość zmniejszy się do poziomu sprzed II wojny światowej - donosi "New York Times", a za nim inne amerykańskie media. Cięcia mocno odbiją się na lotnictwie. Chroniony ma być natomiast budżet na operacje specjalne i rozwój nowych wojskowych technologii.

Specjaliści z National Weather Service informują, że w piątek przez Karolinę Północną i Michigan przetoczyło się kilka tornad. Silne wiatry doprowadziły do wielu zniszczeń. Powyrywane drzewa, przewrócone samochody i wybite szyby to tylko część z nich. Zniszczone zostały przyczepy, które zamieszkiwało kilkanaście osób.

Chiny wezwały w piątek Stany Zjednoczone do odwołania zapowiedzianego na ten dzień spotkania prezydenta Baracka Obamy z Dalajlamą XIV, przebywającym na uchodźstwie duchowym przywódcą Tybetańczyków. Spotkanie zaszkodzi relacjom USA-Chiny - oznajmiło MSZ tego kraju.

Spore utrudnienia w godzinach szczytu zaskoczyły nowojorczyków po tym, jak policja niespodziewanie zamknęła dla ruchu kilka ulic w okolicy odbudowywanego kompleksu World Trade Center. Wszystko przez duże bryły topniejącego lodu, spadające z wieżowca Freedom Tower. Środki ostrożności nie były jednak przesadzone, bo pędzący z tak dużej wysokości lód tuż nad chodnikiem może osiągać prędkość nawet 160 km/h.

Przypadek mieszkanki amerykańskiego Portland świadczy o tym, że niebezpieczne sytuacje mogą się przytrafić nawet tuż za progiem własnego domu. Kobieta wyszła na podwórko, szukając psa, bo zwierzak nie przychodził na wołanie, zupełnie jakby zapadł się pod ziemię. Okazało się, że to nie tylko figura retoryczna - kobieta wpadła do głębokiego leja krasowego, który wcześniej pochłonął jej pudla.

Pozamykane szkoły, instytucje i firmy i coraz więcej utrudnień - to efekty kolejnego ataku zimy w Stanach Zjednoczonych. Ze śniegiem zmagają się między innymi Connecticut, Wisconsin i Pensylwania, na wielu drogach panują fatalne warunki. Sytuację pogarsza to, że w wielu stanach brakuje już soli do posypywania ulic, a drogowcy muszą ratować się domieszkami piasku, a nawet solanki powstającej przy produkcji sera.