tornado

tornado

Tornada, wichura, ulewa i grad - południowe i środkowo-wschodnie stany USA zaatakowała gwałtowna burza. Zginęło kilka osób, a w niektórych rejonach doszło do poważnych zniszczeń. Ekstremalne zjawiska pogodowe nie dają Amerykanom odpocząć - w tym samym czasie centrum kraju walczyło ze śnieżycami.

W niedzielę w mieście Wichita w amerykańskim stanie Kansas spadł grad wielkości piłeczek golfowych, a niedaleko Paradise tornado zniszczyło stodołę i wieżę radiową. Jednak jak informuje centrum ostrzegania przed burzami z Rockies, naprawdę niebezpieczne, wielodniowe, silne gradobicia na terenie stanu Kansas rozpoczną się dopiero w poniedziałek.

Dwa tornada przeszły w piątek nad stanem Wiktoria w południowo-wschodniej Australii, wyrządzając znaczne szkody. Jak poinformowały służby medyczne, co najmniej 20 osób trafiło do szpitala. Pięć osób jest ciężko rannych. Wstępnie oszacowano, że wiatr wiał nawet z prędkością 250 km/h.

Ciemne chmury i wychodzący z nich wirujący lej pokazał się w sobotę nad wodą u północno-zachodnich wybrzeży Hiszpanii. Tornado, widziane z kilku nadmorskich miejscowości, nie było jedynym takim zjawiskiem w rejonie. Inna trąba spowodowała spore zniszczenia na lądzie.

Stany Zjednoczone zmagają się z gwałtownymi zjawiskami pogodowymi. Od kilku dni trąby powietrzne, śnieżyce i ulewy mocno dają się we znaki Amerykanom. Jedna z kamer monitoringu uchwyciła moment, jak tornado sponiewierało samochód, w którym znajdowała się kobieta. Auto przefrunęło 30 metrów.

Mieszkańcy Argentyny na długo zapamiętają 6 grudnia. Najpierw miasto spowiła gęsta i gryząca chmura gazu, powstała w wyniku pożaru pestycydów. Potem nadeszła gwałtowna burza, przynosząca opady o sumie ponad 100 l/mkw. w godzinę. Na północ od Buenos Aires przeszły też dwa tornada.

Trzy ofiary śmiertelne i kilkanaście osób rannych - to skutek tornada, które przeszło przez nowozelandzkie Auckland. Wiatr był tak silny, że zrywał dachy i wyrywał drzewa z korzeniami. - Trąba przypominała rozpędzoną ciężarówkę - relacjonowała jedna z osób.

Ranni, powywracane ciężarówki, uszkodzone domy, liczne podtopienia. To skutki potężnego frontu burzowego, jaki przeszedł nad Portugalią w piątek 16 listopada. Siłę zjawiska doskonale widać z Kosmosu.

Lejowata, wirująca kolumna chmur przeszła przez nadmorskie tereny regionu Algarve ma południu Portugalii. Towarzysząca jej silna wichura zrywała dachy, łamała gałęzie, uszkodziła wiele budynków, a nawet przewracała samochody. Rannych zostało osiem osób.

Kolejny dzień "Ekstremalnego tygodnia w TVN Meteo" to spotkania z takimi żywiołami jak śnieżyca, huragan czy ogień. Dowiemy się, jak dramatycznie może się skończyć zimowa wycieczka do lasu, kiedy pogorszy się pogoda. Łowcy burz pokażą nam z bliska tornado, a prowadzący program "Przetrwać najgorsze" poradzą, jak chronić się podczas huraganu i pożaru lasu. Zobaczymy również nie tylko grozę, ale też piękno lodowej krainy - Alaski.

Doniesienia o huraganie Sandy, który przeszedł przez Karaiby i uderzył we Wschodnie Wybrzeże USA przypomniały o przerażającej sile zjawisk przyrody i destrukcji, jaką mogą powodować. W niedzielę TVN24 pokaże dwa dokumenty przypominające inne żywioły z niedawnej przeszłości - huragan Katrina, tornada, masowe powodzie. Jeszcze więcej o potędze żywiołów będzie można się dowiedzieć w przyszłym tygodniu w TVN Meteo.

Przez Francję przetoczyły się dwa tornada. Pierwsze zaatakowało w niedzielę rano w departamencie Wandea w zachodniej Francji. Drugie po południu w zupełnie innym miejscu - niedaleko Marsylii. Łącznie rannych jest 25 osób, zniszczeniu uległo kilkaset budynków.