prognoza

prognoza

W piątek na alpejskich trasach narciarskich będzie bardzo słonecznie. Narciarzy czeka ciepły dzień, bo mróz utrzymuje się już tylko w austriackiej części gór. We włoskich kurortach termometry pokażą nawet 15 stopni.

Z zachodu na wschód przez kraj przejdzie chłodny front atmosferyczny. który przyniesie opady deszczu i deszczu ze śniegiem. W drugiej części dnia zacznie się przejaśniać i rozpogadzać. Będzie jednak silnie wiać, nawet do 100 km/h na Wybrzeżu.

W czwartek warunki drogowe będą utrudnione przez przelotne opady deszczu, a na wschodzie deszczu ze śniegiem. Dodatkowym utrudnieniem będzie silny i porywisty wiatr do 80 km/h, a chwilami nawet 90.

W Alpach zapowiada się dobry dzień dla narciarzy. Wiele tras pokryje świeżą warstwa śniegu, ale padać będzie na zmianę z rozpogodzeniami. Ci, którzy lubią jazdę w słońcu, powinni wybrać włoskie ośrodki - tam w czwartek będzie bardzo pogodnie.

Dodatnie temperatury i mokry śnieg na trasach - takich warunków mogą się spodziewać w czwartek narciarze w polskich górach. W większości ośrodków będzie przelotnie padać śnieg, który miejscowo może przechodzić w deszcz.

Narciarzy w Alpach czeka słoneczny dzień. Pogoda dopisze we wszystkich ośrodkach. Na stokach będzie ciepło, we Włoszech nawet do 8 stopni. Mróz utrzyma się tylko w austriackiej części gór.

W środę we wszystkich polskich ośrodkach narciarze mogą się spodziewać podobnej, sprzyjającej jeździe pogody. Zza chmur dość często będzie przeświecać słońce, a termometry wskażą dodatnie temperatury.

Polska znajdzie się pod wpływem ciepłego frontu atmosferycznego, który przyniesie opady deszczu, deszczu ze śniegiem i śniegu. Wolna od opadów będzie tylko Rzeszowszczyzna. Temperatura maksymalna wyniesie 5 st. C.

Po fali mrozów i śnieżyc, prognoza na najbliższe dwa tygodnie jest niezwykle optymistyczna. Maksymalna temperatura w tym okresie sięgnie nawet 12 stopni powyżej zera. Czy to już wiosna, czy może zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa? Wyjaśnia meteorolog TVN Meteo, Artur Chrzanowski.

Przez cały ranek gołoledź na drogach będzie wymagać od kierowców dużej ostrożności. W ciągu dnia się ociepli i lód na drogach się rozpuści, ale w większości kraju jazdę utrudnią opady deszczu ze śniegiem i śniegu.

Poniedziałkowy poranek zdominowała gołoledź, która nocą powstała na jezdniach i chodnikach. W ciągu dnia w wielu miejscach kraju będą pojawiać się opady. Deszcz i deszcz ze śniegiem mogą utrudnić warunki na drogach. Będzie mokro, bo dodatnie temperatury w dzień spowodują topnienie śniegu.

W polskich kurortach narciarskich w poniedziałek termometry pokażą między -10 a 1 stopniem Celsjusza. Niebo będzie pochmurne, ale można liczyć na przejaśnienia. W większości ośrodków warunki do jazdy poprawią się.

Wiosna zbliża się wielkimi krokami. W najbliższym tygodniu na termometrach zobaczymy nawet 12 stopni Celsjusza. Lekki spadek temperatury odnotujemy kolejnej niedzieli, ale od marca temperatura utrzyma się na poziomie sięgającym 10 kresek powyżej zera.

W niedzielę kierowcy podróżujący w całej Polsce powinni zachować ostrożność. Drogi będą śliskie ze względu na opady deszczu, deszczu ze śniegiem i śniegu, a także roztopy.

W nocy wkroczył do Polski kolejny front atmosferyczny. W niedzielę przyniesie opady śniegu i deszczu ze śniegiem. Padać będzie głównie na zachodzie, a potem także w centrum kraju. Będzie ciepło - nawet 6 stopni powyżej zera.