prognoza

prognoza

Alpy we wtorek nie będą słoneczne. Niebo nad kurortami ma być pochmurne, a we Francji i Włoszech ma padać deszcz. Termometry w obu tych krajach pokażą też nawet do -8 st. C. W Austrii, Niemczech i Szwajcarii temperatury mają być nieco wyższe.

Od dłuższego czasu w powietrzu najwięcej jest alergenów olszy - ta sytuacja utrzymuje się nadal. Ale obecnie nadgania ją topola, która zaczęła mocniej pylić. Cisu jak zwykle w Polsce najmniej, a leszczyna pyli w stopniu średnim. W górach natomiast pyłków prawie nie ma.

W poniedziałek pogoda w Alpach nie będzie zachwycać. Na trochę słońca można liczyć we włoskich i francuskich kurortach, ale chwilami będzie ono znikać za chmurami. Austriacką, niemiecką i szwajcarską część gór zdominują chmury i opady.

Poniedziałkowe rozpogodzenie może być niezbyt korzystne dla alergików, którzy przy suchej pogodzie silniej odczuwają objawy uczulenia. Najbardziej będą im dokuczać pyłki olszy. We znaki będą się też dawać pylące topole.

Po niezbyt udanej pogodzie w święta możemy liczyć na szybką poprawę. Już od wtorku zacznie się ocieplać, a do końca tygodnia czeka nas sporo pogodnych i ciepłych dni. W drugiej połowie miesiąca temperatury mogą się nieco wahać, ale od następnego weekendu synoptycy prognozują większe ocieplenie, szczególnie na południu Polski. Pod koniec kwietnia termometry mają tam pokazać 20 st. C.

W Wielkanocną Niedzielę we wschodniej połowie kraju warunki drogowe nie będą najlepsze. Jazdę utrudnią przelotne opady śniegu oraz wiatr, którego porywy mogą okazać się porywiste.

Śnieg, śnieg z deszczem i temperatura, która nie powinna przekraczać 6 st. Celsjusza - tak zapowiada się pogoda, kiedy zasiądziecie do świątecznych śniadań. Na szczęście już po południu gdzieniegdzie zacznie się rozpogadzać.

Pogoda będzie sprzyjać alergikom. Nad Polską rozciągnie się wilgotny front atmosferyczny przynoszący opady deszczu, deszczu ze śniegiem i śniegu oraz silny wiatr, które sprawią, że stężenie pyłków roślin w powietrzu nie będzie bardzo dokuczliwe.

Pogoda w Polsce i Alpach w sobotę niewiele będzie się różnić. W tych drugich ma jednak jeszcze więcej padać i miejscami być jeszcze zimniej. I jeszcze jedno - to u nas w Wielką Sobotę spadnie śnieg, nie w Alpach.

Deszcze alergikom przynoszą ulgę - uczuleni na pyłki nie wdychają ich dzięki opadom tak wiele. Jednak jeśli stężenie alergenu jest bardzo wysokie, niewiele to zmienia. Tak jest w przypadku olszy, która pyli obecnie najmocniej ze wszystkich drzew.

Nie ma Polska szczęścia do pogody na Wielkanoc. Zwykle zmęczeni zimą, chłodem, brakiem światła, mamy nadzieję, że Święta Wielkanocne, dla chrześcijan czas odrodzenia i nadziei, tchnąć będą pełnią wiosny, czyli odrodzeniem się natury, budzeniem jej do życia. Ale, jak sięgam pamięcią, chłodne masy powietrza, porywisty wiatr, a także opady śniegu z deszczem, przed lub w czasie Wielkanocy, nie należą do rzadkości w naszym kraju.

Alergicy, bez leków ani rusz, szczególnie na północy i wschodzie Polski, gdzie synoptycy nie zapowiadają w piątek opadów deszczu. Mniejsze stężenie pyłków będzie na wschodzie, gdzie za sprawą wilgotnego frontu będzie mokro.