prognoza pogody

prognoza pogody

Przelotny deszcz i lokalne burze dadzą się dziś we znaki kierowcom podróżującym na zachodzie kraju. Na skutek opadów drogi zrobią się śliskie, a widzialność ograniczona. Dodatkowo biomet będzie niekorzystny, utrudniający koncentrację za kółkiem.

Bez parasola nie powinni dziś wychodzić mieszkańcy północy i lokalnie centrum kraju. Po południu deszcz towarzyszący burzom może pojawić się także w rejonie Śląska. Ponieważ napływa do nas chłodne powietrze polarno-morskie, przyda się cieplejsza odzież, szczególnie rano i pod wieczór.

Najbliższe dni pozwolą nam odetchnąć od upałów i intensywnych burz. Słupki rtęci pokażą maksymalnie 25 st. C. Miejscami mogą wystąpić wyładowania atmosferyczne, nie będą mieć jednak gwałtownego charakteru.

- Ja nie wiem, czy to nie jest najcieplejszy dzień w roku, nie tylko w Polsce, ale i w Europie - zastanawiał się na antenie TVN24 Tomasz Zubilewicz. Upał dziś dał się we znaki w wielu miejscach Polski. Najcieplej było w Krakowie, Rzeszowie i Warszawie. Teraz kilka dni odpoczynku przy temperaturach poniżej 30 st. C.

Przed nami bardzo gorący dzień - na Podkarpaciu temperatury sięgną 34 stopni. W większości kraju, poza wschodem i południowym wschodem, nieco orzeźwienia w upale przyniosą opady deszczu. Będą im jednak także towarzyszyć burze z silnymi porywami wiatru, a lokalnie z opadami gradu.

W niedzielę pogoda okaże się mało stabilna. W pierwszej części dnia na przeważającym obszarze kraju zapanuje spokój połączony z rosnącą temperaturą. Słupki rtęci pokażą maksymalnie 32 st. C. A po południu - za sprawą układu niskiego ciśnienia wkraczającego od zachodu - pojawią się burze.

Niedziela nie zachwyci, głównie za sprawą chmur. Według synoptyków na nadejście burz powinni się przygotować turyści wypoczywający nad Bałtykiem. Na Warmii i Mazurach będzie spokojniej.

Początek weekendu nie wprawi w dobry nastrój osób wypoczywającym nad polskim morzem oraz na Mazurach. Synoptycy prognozują opady deszczu oraz burze. Najcieplej miejscem będzie Augustów, gdzie słupki rtęci pokażą 30 st. C.

W poniedziałek większość mieszkańców kraju odpocznie po gwałtownych zjawiskach atmosferycznych. Na wschodzie i w centrum kraju utrzymają się jeszcze opady i burze - miejscami gwałtowne. W całym kraju możemy za to liczyć na ulgę od upałów - temperatury nie przekroczą dziś 27 stopni.

Intensywne burze z gradem, przelotny deszcz i porywisty wiatr. Taką niekorzystną aurę szykuje kierowcom sobota. Dokuczy też wysoka temperatura, dlatego przyda się sprawna klimatyzacja. Niemal w całym kraju słupki rtęci poszybują powyżej 30 st. C.