Lasy

Lasy

Ciepło i wilgoć to dla grzybów warunki idealne - nic więc dziwnego, że grzybiarze odnaleźli już pierwsze okazy w leśnej ściółce. Zwłaszcza że w czerwcu zaczyna się sezon na pieprznik jadalny, czyli popularną w polskiej kuchni kurkę. Niewielkiego żółtego grzybka odnaleźli leśniczy w olsztyńskich lasach oraz Reporter 24 w Puszczy Bydgoskiej.

We wszystkich lasach ogłoszono najwyższy stopień zagrożenia pożarowego i obowiązuje całkowity zakaz używania ognia. Upały doprowadziły do skrajnego wysuszenia ściółki leśnej - miejscami odparowało z gleby ponad 90 proc. wilgoci. Leśnicy przyznają, że prognozowane na kolejne dni temperatury dochodzące nawet do 30 st. C jedynie spotęgują zagrożenie.

Niewielki bilans opadów w tym roku sprawił, że mapa polskich lasów wygląda niepokojąco. Dominuje na niej wprawdzie żółty kolor oznaczający średnie zagrożenie pożarowe, ale za to nie ma obszarów (przynajmniej pośród tych, które monitorują Lasy Państwowe), których zagrożenie nie obejmuje. - W tym roku mieliśmy 2-3 razy więcej pożarów w porównaniu do ubiegłego - informuje w rozmowie z nami rzeczniczka Lasów Państwowych.

Wichura wywołana orkanem Ksawery wyrządziła sporo szkód. Uszkodziła nie tylko budynki, ale i potężne drzewa. Jak podaje rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, wiatr powalił najgrubszą jodłę rosnącą w polskich lasach. Jej obwód pnia wynosił ponad 5 metrów. Jej dziupla była na tyle obszerna, że służyła niedźwiedziowi za zimową sypialnię.

Analizy 143 mld pikseli znajdujących się na 654 tys. obrazów z misji Landsat umożliwiły stworzenie mapy, z której można odczytać, jaka część naszej planety została wylesiona oraz na jakim obszarze zasadzono nowe drzewa. Okazuje się, że wystarczyło dziesięć lat, żeby z powierzchni naszej planety zniknęło 2,3 mln km kw. lasów.

Leśniczy i ekolodzy apelują, by na drogach zachować ostrożność, zwłaszcza tych, w pobliżu których jest las. W ciepłe dni węże często wypełzają nawet na ruchliwe trasy, ponieważ szukają kryjówek, w których przeczekają zimę. To właśnie tu najwięcej z nich traci życie pod kołami samochodów.

Ponad 250 niemieckich niewypałów wykopali saperzy z lasu rosnącego przy trasie kolejowej Pisz-Szczytno. Liczba wciąż groźnych pamiątek z II wojny światowej usuniętych z mazurskich lasów zapewne jeszcze się zwiększy, bo planowane są kolejne etapy akcji rozminowywania. Do przyszłego roku przeszukanych zostanie prawie 1500 ha w pięciu nadleśnictwach.

Kilkumiesięczny wilczek, który został przygarnięty przez warmińskiego rolnika już niedługo odzyska wolność. Aktualnie przebywa w izolatce, by nie "nasiąkł" ludzkim zapachem a pasjonat wilków, potrafiący naśladować głosy tych drapieżników, odszuka jego rodzinę.

Śmiertelnie niebezpieczny dla drzew grzyb zdziesiątkował populację polskich jesionów do tego stopnia, że gatunek niemalże zniknął z lasów. By go ocalić, leśnicy założyli szkółkę gdzie dbają dosłownie o każdą gałązkę. W tym roku po raz pierwszy jedno drzewo zakwitło, co przywróciło nadzieję na ocalenie gatunku.

- W większości lasów obowiązuje trzeci, czyli najwyższy stopień zagrożenia pożarowego, a ściółka leśna jest tak sucha jak kartka papieru - mówi rzeczniczka Lasów Państwowych Anna Malinowska. Od początku kwietnia w lasach wybuchło 620 pożarów.

W lasach na przeważającym obszarze Polski występuje duże zagrożenie pożarowe - ostrzega Instytut Badawczy Leśnictwa. Ściółka po zimie jest wyjątkowo sucha. Ogień może łatwo się rozprzestrzenić. Leśnicy apelują o zachowanie dużej ostrożności podczas spacerów po lesie.

W walce z pożarami w Meksyku bierze udział ok. 600 strażaków. Ogień zaprószyli prawdopodobnie wypalający swoje plantacje rolnicy. Zginęła jedna osoba.

Ponad 200 leśników szuka od rana tropów wilków i rysi na obszarze kilkuset tysięcy hektarów mazurskich lasów. Zaplanowana na cały poniedziałek akcja to pierwsza prowadzona na taką skalę inwentaryzacja dużych drapieżników w tym regionie. Leśnicy mają nadzieję, że uda im się znaleźć dowody powiększenia populacji rysi.

Podczas jednego z patroli strażnicy leśni z Nadleśnictwa Łomża natknęli się na uwięzioną we wnyki sarnę. Leśnicy ustawili kamerę i nagrali kłusowników. Mężczyźni, którzy zastawili pułapkę na zwierzę, zostali zatrzymani przez Straż Leśną i przekazani i policji.