Iran

Iran

Akt terrorystyczny, którego celem są niewinne osoby jest obcy myśli i nauczaniu islamu - zapewniła rzecznika MSZ Iranu Marzija Afgham. Zamach na redakcję "Charlie Hebdo" potępiły też inne muzułmańskie kraje.

Szyicka teokracja, jaką jest Iran, niemal na każdym kroku przypomina o swojej deklaratywnej tolerancji wobec innych wyznań, szczególnie wobec chrześcijan i żydów. Przy okazji świąt Bożego Narodzenia nie mogło więc zabraknąć odniesień najwyższych oficjeli w tym temacie - a jakże, na Twitterze.

Ponad 1,5 tys. ekspertów ekonomicznych, w tym minister finansów i szef banku centralnego, skupiona uwaga irańskich mediów oraz hasło: "Zrównoważony wzrost, który tworzy miejsca pracy". W takiej scenerii wystąpił w niedzielę prezydent Hasan Rowhani w swoim być może najistotniejszym wystąpieniu od inauguracji w 2013 roku. Dlaczego było ono tak istotne?

- Jeśli nie będzie wyraźnego oświadczenia Iranu, że wyrzeka się broni atomowej, nie będzie porozumienia – oznajmił Francois Hollande w wywiadzie dla radia France Inter. Prezydent Francji podkreślił, że Paryż "nie ugnie się w tym punkcie": – Będziemy absolutnie stanowczy.

Jaki był ten rok na świecie? Jak wydarzenia z roku 2014 roku wpłyną na rok 2015? Przedstawiamy wybór 10 najważniejszych wydarzeń tego roku autorstwa wydawców działu zagranicznego tvn24.pl Grzegorza Kuczyńskiego i Macieja Tomaszewskiego.

Negocjacje z przedstawicielami mocarstw w Genewie były "bardzo intensywne, pożyteczne i pomocne" - ocenił w środę wieczorem wiceszef MSZ Iranu Abbas Aragczi, który jest głównym irańskim negocjatorem w rozmowach. Następna runda odbędzie się w styczniu.

Irański prezydent Hasan Rowhani oświadczył, że dzięki prowadzonym w Wiedniu intensywnym rozmowom z sześcioma mocarstwami na temat programu atomowego Teheranu udało się zmniejszyć rozbieżności i zbliżyć stanowiska. Zebrani w Wiedniu szefowie resortów spraw zagranicznych Iranu, USA, Rosji, Chin, Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii zapowiedzieli, że rozmowy na temat ograniczenia programu atomowego przez Iran będą kontynuowane do czerwca przyszłego roku.

Iranka Ghoncheh Ghavami, mająca także brytyjskie obywatelstwo, która została uwięziona za próbę wejścia na mecz LŚ siatkarzy w Teheranie, została zwolniona z aresztu za kaucją. Poinformował o tym w Londynie jej brat, nie podając jednak wysokości wpłaty.

Izrael, jedyne atomowe mocarstwo regionu, a jednocześnie kraj, którego wymazania z mapy świata często domagają się irańscy politycy, jest, co nie dziwi, zagorzałym przeciwnikiem porozumienia Iranu z mocarstwami ws. programu atomowego. W swoim sprzeciwie Tel Awiw ma niecodziennego sojusznika - radykalnie muzułmańską Arabię Saudyjską.

Rozmowy trwają od 2013 roku i według wstępnych założeń powinny zakończyć się porozumieniem już w lipcu tego roku. Trwają jednak do dziś, a kolejny termin ich finalizacji, wyznaczony na 24 listopada, może znów okazać się jedynie kolejną datą w historii negocjacji, które będą trwały dalej. Może też być gorzej i 24 listopada będzie datą, która przejdzie do historii jako dzień, gdy rozmowy między mocarstwami a Iranem o programie atomowym tego ostatniego państwa zakończyły się fiaskiem. O co spierają się obie strony?