Irak

Irak

Turcja gra o wielką stawkę, zacieśniając więzi polityczne i gospodarcze z irackim Kurdystanem, ale jest to ryzykowna gra, grożąca podsyceniem sił odśrodkowych w Iraku - zauważa środowy "Financial Times".

Ulewne deszcze padały przez ostatnie 3 dni na południu Iraku. Z powodu podtopień setki ludzi straciły domy, które wezbrana woda zmyła z powierzchni ziemi. Do ewakuacji ludności użyto wojskowych śmigłowców.

Konflikty religijne i etniczne mogą rozedrzeć Irak. Jeśli wojna doprowadzi też do rozłamów religijnych w Syrii i sunnici z obu krajów stworzą dążący do dżihadu emirat, będzie to strategiczny koszmar - pisze wtorkowy "Financial Times" w artykule redakcyjnym.

Na 10 lat więzienia skazano w czwartek w Londynie brytyjskiego biznesmena Jamesa McCormicka, który sprzedawał, m.in. do Iraku, urządzenia udające wykrywacze materiałów wybuchowych. Ogłaszając wymiar kary sędzia podkreślił, że James McCormick ma krew na rękach.

Ok. 130 osób zginęło w ciągu dwóch dni walk w Iraku, zapoczątkowanych stłumieniem przez siły bezpieczeństwa protestu sunnitów w mieście Hawija, niedaleko Kirkuku. W środę rebelianci przejęli kontrolę nad miastem Sulejman Pek, ok. 150 km na północ od Bagdadu.

Co najmniej 55 osób zginęło, a ponad 300 zostało rannych w serii poniedziałkowych zamachów bombowych w różnych częściach Iraku - podała agencja AP. Według mediów ataki mogą mieć związek z sobotnimi wyborami władz prowincji.

W trakcie niezapowiedzianej wizyty w Iraku John Kerry, sekretarz stanu USA, wyraził wobec premiera Nuriego al-Malikiego swoje zaniepokojenie w związku z wykorzystywaniem irackiej przestrzeni powietrznej przez irańskie samoloty transportujące broń do Syrii. - Wszystko co wspiera prezydenta Asada, stanowi problem - powiedział dziennikarzom po rozmowie z Malikim.

Mała Irakijka, urodzona z ciężkimi wadami wrodzonym, żyje dzięki amerykańskim żołnierzom. To oni znaleźli ją bezbronną i to oni zadbali, by trafiła do szpitala w Stanach Zjednoczonych. Po latach dziewczynka dorosła, ale jej rodzina - tak jak wtedy - jest bezradna i potrzebna jest jej pomoc.

Decyzja o zaangażowaniu się Polski w operację w Iraku była wyrazem solidarności w obliczu zagrożenia terroryzmem - ocenił Bronisław Komorowski. Zaznaczył jednak, że polskie możliwości przekroczyła jednoczesna obecność żołnierzy w Iraku i w Afganistanie. Z kolei premier Donald Tusk, mówiąc o udziale Polski w wojnie w Iraku, stwierdził "mądry Polak po szkodzie".

10 lat po inwazji w Iraku społeczeństwo USA jest zmęczone wojnami, rośnie poparcie dla izolacjonizmu. Administracja USA też jest niechętna angażowaniu kraju w konflikty bliskowschodnie. Irak to hamulec dla bardziej stanowczej postawy wobec Iranu czy Syrii.

Prof. Zbigniew Brzeziński uważa, że na wojnie irackiej ucierpiała pozycja USA w regionie i świecie. Powstrzymuje się od krytyki Polski, bo jej udział w wojnie był uwarunkowany szerszymi interesami politycznymi. Nikt już nie pamięta o polskim udziale - ocenia.

Wysyłanie za granicę zwartych pododdziałów, lepszy sprzęt, zmiany w szkoleniu i prawie, przejście na armię zawodową - to zmiany, które spowodowała lub przyspieszyła misja w Iraku. Wiązała się też jednak ze śmiercią, ranami i urazami psychicznymi żołnierzy.

Dziesięć lat temu, 20 marca 2003 roku, świat z zapartym tchem śledził transmitowane przez telewizje sceny z nocnego Bagdadu, na który spadły pierwsze amerykańskie i brytyjskie pociski rakietowe. Rozpoczęła się operacja Iracka Wolność.