huragan

huragan

Nad Nowy Jork idzie huragan Irene. 370 tysięcy mieszkańców zostało ewakuowanych ze swoich domów, służby robią wszystko, żeby uchronić miasto od skutków żywiołu. Okazuje się jednak, że nie dla wszystkich Irene wydaje się groźnym potworem. Surferzy w całej sytuacji znaleźli świetną zabawę.

Władze Nowego Jorku zarządziły ewakuację mieszkańców ze wszystkich nisko położonych terenów w związku z nadciągającym huraganem Irene - poinformował burmistrz Michael Bloomberg. Ewakuowanych jest ponad 370 tysięcy ludzi. Postanowiono zawiesić także funkcjonowanie transportu publicznego w rejonie Filadelfii, a także w stanach New Jersey i Nowy Jork. Zamknięto metro, nieczynne są lotniska, nie będą kursować pociągi i autobusy.

Huragan Irene w ciągu doby będzie nad Nowym Jorkiem. Ewakuowanych zostało 370 tysięcy osób. Zobacz, jak Amerykanie przygotowują się na jego przyjście.

Stany Zjednoczone drżą przed nadejściem Irene. Pierwszy tegoroczny huragan na Atlantyku dotarł już do Karoliny Północnej i idzie dalej. Dotrzeć ma do Nowego Jorku i stanów Nowej Anglii, które nie widziały huraganu od dwóch dekad. Śledź drogę Irene razem z nami!

Pięć razy dziennie wlatują w centrum huraganu, by zmierzyć siłę wiatru i zebrać dane, na podstawie których spróbują przewidzieć, jak Irene się zachowa i gdzie uderzy. Mowa o synoptykach z Amerykańskiej Narodowej Służby Oceanicznej i Meteorologicznej.

Potężny huragan Irene zbliża się niebezpiecznie do wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych. Na jego trasie mogą znaleźć się tereny zamieszkałe przez Amerykanów. Według prognoz uderzenie nastąpi jutro.

We wtorek trzęsienie ziemi, a w najbliższą niedzielę huragan - tego w północno-wschodnich Stanach Zjednoczonych nie było. Ostatnią burzą tej kategorii był tam Bob i było to 20 lat temu. Obecnie zmierza tam Irene - mieszkańcy sześciu stanów czekają w pogotowiu na jej nadejście.

Tropikalna burza Irene z godziny na godzinę staje się coraz silniejsza. Samolot Air Force z centrum huraganów właśnie kończył jedną ze swoich misji, gdy natknął się na intensywną burzę i wiatr wiejący z prędkością około 81 km/h.

Tropikalna burza Emily przemieszcza się w pobliżu Karaibów z prędkością 85 km/h. W środę miała uderzyć w Republikę Dominikany i Haiti, ale nadejdzie dopiero w czwartek rano czasu lokalnego. Jest bowiem wolniejsza niż przewidywali synoptycy. Ewakuowano ponad półtora tysiąca mieszkańców.

Dora jest czwarta w tym sezonie. Huragan na razie trzyma się w bezpiecznej odległości od wybrzeży Meksyku i USA, ale z godziny na godzinę rośnie w siłę i niekorzystnie wpływa na pogodę w południowo-zachodnich stanach. To właśnie przez nią regiony te nawiedza więcej burz i deszczy, a ich mieszkańcom grozi powódź.

Huragan Arlene, jak dotąd jeden z najsilniejszych i najgroźniejszych w tym sezonie, spowodował śmierć 22 osób w Meksyku, zniszczył linię wybrzeża, połamał wiele drzew, poprzewracał domy. Zdjęcia satelitarne pokazują też, że utworzył też kilka nowych jezior.

W tym sezonie to już trzeci. Huragan Calvin narodził się u wybrzeży Meksyku. Jak na razie trzyma się z dala terenów zamieszkanych przez ludzi, ale wzbudza strach mieszkańców nabrzeża.

Marynarka wojenna i straż przybrzeżna Meksyku i Stanów Zjednoczonych poszukuje siedmiu rozbitków, którzy zaginęli po wywróceniu się łodzi rybackiej. Do katastrofy doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek na Morzu Corteza podczas jednej z ostatnich burz pozostałych po huraganie Arlene. Ratownicy pierwszego dnia po tragedii znaleźli jedną ofiarę.

Beatriz nie jest już huraganem. Wiatr zdecydowanie osłabł i aktualnie można ją określić mianem burzy tropikalnej. Żywioł nie zagraża już popularnym ośrodkom turystycznym i portom rybackim na zachodnim wybrzeżu Meksyku.

Beatriz, to już drugi w tym sezonie huragan, który uformował się niedaleko wybrzeży Meksyku. Miejscowe władze ostrzegają przed jego dzisiejszym atakiem.