Chiny

Chiny

Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał krytyczny dla Polski wyrok w sprawie Tajwańczyka, którego polskie sądy zgodziły się wydać Chinom. Trybunał uznał, że polscy sędziowie działali za wolno i zadowolili się nieformalnymi obietnicami Państwa Środka, że zatrzymany nie będzie poddany torturom. - To przełomowa decyzja, która wpłynie na los setek innych osób, których sprowadzenia z Europy domaga się chiński reżim - ocenia w rozmowie z tvn24.pl Peter Dahlin, szef organizacji pozarządowej Safeguard Defenders, która od lat zajmuje się prawami człowieka w Azji.