Chiny

Chiny

Może być żółty na zewnątrz lub w środku, mały lub duży, z pestkami lub bez. Jedno jest pewne - ma swoich fanów na całym świecie. Chińczycy nawet robią mu festiwal. Można na nim podziwiać najrzadsze odmiany i rodzaje arbuza.

Winnice na pustyni? To nie żart, ale całkiem dobrze prosperujący interes. Na pustyni Gobi na powierzchni 250 ha rosną winorośle przynoszące 32 mln dol. zysku rocznie. Nad jakością wina czuwa francuski sommelier, a w sprzedaży pomaga chińska kultura robienia interesów.

100 litrów wody na metr kwadratowy spadło we wtorek w południowej części Chin. Ten region kraju od początku tygodnia dręczą intensywne burze z silnym wiatrem i wysoką sumą opadów. W wielu miejscach drogi są nieprzejezdne, a mieszkańcy odcięci od świata.

Dziesiątki milionów ludzi wyposażonych w specjalne filtry i aparaty fotograficzne obserwowały rzadkie obrączkowe zaćmienia słońca. Można je było podziwiać od Chin przez Wietnam, Tajwan i Japonię po Teksas w USA. W Azji obserwatorzy zgromadzili się tuż przed poniedziałkowym świtem, natomiast mieszkańcy Stanów Zjednoczonych, znajdujących się za Międzynarodową Linią Zmiany Daty, "pierścień ognia" obejrzeli... na dobranoc w niedzielę.

Obfite opady deszczu wywołały chaos w centralnych Chinach. Władze zostały zmuszone do ewakuacji 80 tys. osób w prowincji Hunan. Zalane są setki miejscowości, a meteorolodzy zapowiadają kolejne opady deszczu. Podobnie jest na południu tego kraju, ale sytuacja jeszcze nie stała się tak dramatyczna.

Dla 36 tysięcy rybaków łowiących na Morzu Południowochińskim dwa i pół miesiąca zakazu połowów to okres bez pracy i pieniędzy. Chińskie władze chcą odbudować zasoby rybne na tym akwenie.

Wygłodniałe stado... chmur dosłownie rzuciło się na górę Lushan i położone u jej podnóża miasteczko w prowincji Jiangxi we wschodnich Chinach. We wtorkowy poranek ten "atak" mieli okazję podziwiać turyści.

Już 54 ofiary śmiertelne mają na swoim koncie nawałnice, które od zeszłego tygodnia przechodzą nad chińską prowincją Gansu - podały w poniedziałek lokalne władze. Łącznie, za sprawą ulew i gradobić, ucierpiało prawie 80 proc. mieszkańców jednego z tamtejszych dystryktów - Minxian.

Żółta Rzeka (Huang He) przyciąga w maju wyjątkowo dużo turystów. A to dlatego, że o tej porze roku jest najczystsza. Głównym miejscem widokowym liczącej ponad 5 tys. kilometrów rzeki jest wodospad Hukou.

Gigantyczne nawałnice przechodzą od czwartku nad północnym zachodem Chin. Za ich sprawą ucierpiało jak dotąd prawie 360 tys., a zginęło 37 osób. Na pomoc poszkodowanym władze wysłały prawie 3 tys. przedstawicieli różnych służb.

24 ofiary śmiertelne, 33 osoby zaginione i co najmniej 40 rannych - to skutki trwającej zaledwie godzinę silnej burzy, która w czwartek przetoczyła się nad północno-zachodnią chińską prowincją Gansu. Odnotowano liczne zniszczenia budynków, dróg i upraw. Potężne deszcze nękają też środkowe i południowo-wschodnie Chiny.

Kolonia termitów przypuściła zmasowany atak na mieszkanie w chińskiej metropolii Chongqing. Owady w ciągu zaledwie kilku godzin zżarły dosłownie wszystko: framugi drzwi, ramy łóżek, boazerię, a nawet firanki. Eksperci twierdzą, że uaktywniły się na skutek wysokiej temperatury.

Chłodny front przetoczył się przez terytorium niemal całych Chin, niosąc ze sobą burze i gwałtowny spadek temperatury, wynoszący od 4 do 8 st. C. Najsilniej padało w północnej części kraju - do 110 mm, podała narodowa agencja meteorologiczna.

Stonoga ze smoczą głową, zwierzęta, motocykle - to tylko niektóre z 1156 latawców, od których zaroiło się niebo nad chińskim Weifang. Na coroczny festiwal do "miasta latawców" zjechało 95 drużyn z Chin i całego świata. Organizatorzy chcą trafić do Księgi Rekordów Guinnessa.

Do końca 2012 roku swoje domy będzie musiało opuścić 20 tysięcy Chińczyków z prowincji Hubei. Do roku 2017 przesiedlonych zostanie 100 tys. kolejnych. Powód? Zapora Trzech Przełomów, z którą sąsiadują, stwarza poważne ryzyko wystąpienia osunięć ziemi.