Belgia

Belgia

W czasie koncertów "to muzycy dyktują reguły, a nie rząd" - tak dziennik "De Morgen" skomentował sytuację, do jakiej doszło w czasie festiwalu Tomorrowland. "Właśnie wyrzuciłem premiera Belgii z mojej sceny, bo robił selfie" - napisał na Twitterze szkocki DJ Jackmaster.

Około 50 tysięcy Belgów, Niemców i Holendrów utworzyło w niedzielę ludzki łańcuch ciągnący się przez 90 kilometrów, by domagać się natychmiastowego zamknięcia dwóch belgijskich reaktorów atomowych w elektrowniach w Doel i Tihange - poinformowali organizatorzy protestu.

Zamachowiec Osama Zariouh, który próbował przeprowadzić atak terrorystyczny na Dworcu Centralnym w Brukseli, był znany policji z powodu narkotyków, a nie islamskiej radykalizacji - poinformowała burmistrz dzielnicy Molenbeek-Saint-Jean Francoise Schepmans. Po przeszukaniu domu mężczyzny belgijska prokuratura federalna przekazała jednak, że mógł on sympatyzować z tak zwanym Państwem Islamskim.

Przyszło dwóch żołnierzy i wszystkie drzwi zostały zablokowane. Cały czas powtarzano, byśmy zachowali spokój - relacjonuje jeden ze świadków próby ataku terrorystycznego, do którego doszło we wtorek wieczorem na dworcu kolejowym w Brukseli. Napastnik zginął.

Belgijski premier Charles Michel doznał urazu słuchu i trafił do szpitala po tym, jak blisko jego głowy padł strzał z pistoletu startowego. Do zdarzenia doszło podczas brukselskiego biegu na 20 kilometrów, a pistolet trzymała belgijska księżniczka Astrid.

NATO upubliczniło nagranie z incydentu, podczas którego nad Europą utracono kontakt z indyjskim samolotem B787 Dreamliner. Na spotkanie samolotu pasażerskiego kolejno wysłano myśliwce węgierskie, czeskie, niemieckie, belgijskie i brytyjskie. Na udostępnionym nagraniu pokazano chwilę, gdy dreamliner leci w eskorcie maszyn F-16 lotnictwa Belgii.

Ponad 81 tysięcy ze 137 tysięcy mieszkających w Belgii i uprawnionych do głosowania Turków oddało w tym kraju głos w referendum, które dotyczy zmiany systemu politycznego z parlamentarnego na prezydencki w ich ojczyźnie - podały belgijskie media.

W Antwerpii, na północy Belgii, zatrzymano mężczyznę, który próbował wjechać rozpędzonym samochodem w tłum ludzi w handlowej dzielnicy miasta - poinformowała policja. Burmistrz Antwerpii Bart De Wever, cytowany przez agencję Belga, powiedział, że był to "potencjalny zamach terrorystyczny". Nie ma informacji o żadnych ofiarach. Jak podaje agencja Reutera, francuskie władze podejrzewają jednak, że zatrzymany mężczyzna był pijany.

Rok temu o godz. 7.58 na podbrukselskim lotnisku Zaventem dwóch dżihadystów powiązanych z tzw. Państwem Islamskim zdetonowało ładunki wybuchowe domowej roboty, zabijając 16 osób. O 9:11 na niewielkiej stacji metra Maelbeek, 10 kilometrów dalej, w wyniku eksplozji w wagonie metra zginęło kolejne 16 osób. W środę belgijska para królewska, premier Charles Michel, przedstawiciele władz oraz mieszkańcy Belgii uczcili pamięć ofiar tragicznych wydarzeń, które wstrząsnęły krajem i Europą.

Blisko rok po zamachach terrorystycznych w Belgii widać, że ten kraj coraz bardziej dba o swoje bezpieczeństwo. W ostatnich 12 miesiącach tamtejsze firmy ochroniarskie zanotowały bowiem 20-procentowy wzrost zatrudnienia. - W niektórych sektorach zapotrzebowanie jest nawet jeszcze większe, ma to miejsce w przypadku najistotniejszych struktur, w pobliżu instytucji europejskich i lotnisk - mówi Jean-Paul Van Avermaet, menedżer, G4S. Także we Francji nie brakuje chętnych zarówno do ochrony jak i do pełnienia służby wojskowej czy policyjnej. Materiał z programu "24 Godziny" w TVN24 BiS.

Belgijscy policjanci testują urządzenie, które może zapobiec atakom terrorystycznym z użyciem rozpędzonych pojazdów - takim jakie miały miejsce w Nicei i Berlinie. Skonstruowano przenośną ramę, która skutecznie zatrzymuje samochody poruszające się z dużą prędkością. Twórcy twierdzą, że może ona być stosowana do zabezpieczania ulic podczas imprez masowych. Materiał magazynu "24 godziny" TVN24 BiS.

Korzystanie z banków żywności znalazło się kolejny rok z rzędu na rekordowym poziomie w Belgii. W 2016 roku z tej formy pomocy skorzystało w tym kraju 143 tys. osób. W ciągu trzech lat liczba sięgających po wsparcie żywnościowe skoczyła o 17 proc.

Zapowiadane przez nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa działania protekcjonistyczne mogą kosztową Belgię utratę nawet do 5 tysięcy miejsc pracy - napisał tamtejszy dziennik gospodarczy "De Tijd".