Arabia Saudyjska

Arabia Saudyjska

500 milionów dolarów za dwa i pół roku pracy. W dodatku dla pracownika będącego - jak na realia swojego zawodu - w wieku przedemerytalnym. Tyle właśnie zarobi Cristiano Ronaldo za grę w klubie Al-Nassr w Arabii Saudyjskiej. I chociaż kwota wydaje się absurdalna i irracjonalna, z perspektywy pracodawcy portugalskiego piłkarza to wcale nie jest tak dużo. Nie tylko dlatego, że stać go na wyłożenie takiej kwoty, ale też z dużo ważniejszego powodu - ta inwestycja może się z nawiązką zwrócić. Ale nie chodzi tylko o zarobek. Dziś Cristiano Ronaldo zadebiutuje w meczu Al-Nassr - PSG.

NSO Group, producent oprogramowania szpiegowskiego Pegasus, liczy na swojego "wieloletniego sojusznika" Benjamina Netanjahu, który w ubiegłym miesiącu odzyskał fotel premiera Izraela. Polityczna protekcja może pomóc firmie wydobyć się z tarapatów finansowych. Jak zareaguje Unia Europejska? I czy Polska może dalej kupować systemy szpiegowskie z Izraela?