Afganistan

Afganistan

Jeden żołnierz NATO i dwaj rebelianci zostali zabici w nocy z piątku na sobotę w walce koło używanej przez wojska specjalne bazy w Kabulu - poinformowały władze podsumowując serię podjętych w piątek w tym mieście ataków z dziesiątkami ofiar śmiertelnych.

Afgański rząd zwrócił w poniedziałek uwagę na narastający kryzys w kierownictwie talibów i zapowiedział, że nie będzie rozmawiać oddzielnie z tym ugrupowaniem zbrojnym i z jakąś "inną zbrojną opozycją" w kraju.

Amerykański wywiad potwierdził śmierć przywódcy afgańskich talibów mułły Omara, choć jej okoliczności pozostają niejasne - poinformował Biały Dom w oświadczeniu wydanym w piątek wieczorem czasu lokalnego.

Z rozmów pomiędzy afgańskimi bojownikami wynika, że wiedzieli o śmierci mułły Omara już co najmniej 9 miesięcy temu. W szeregach mudżahedinów pojawił się wówczas kryzys przywództwa. W korespondencji przechwyconej przez afgański wywiad pojawia się jeszcze jeden ciekawy fakt. Dowódcy rebeliantów informują się nawzajem, że mułła Omar został zabity na zlecenie swojego sukcesora, mułły Achtara Mohammeda Mansura.

Afgańscy talibowie wyłonili swojego nowego przywódcę, którym został mułła Achtar Mohammed Mansur - poinformowali dwaj dowódcy obecni na spotkaniu talibskiego kierownictwa, cytowani przez agencję Reutera. Mimo to zaplanowane na piątek rozmowy pokojowe talibów z afgańskim rządem zostaną przełożone na późniejszy termin.

Talibowie zajęli dużą bazę policji w prowincji Badachszan w północno-wschodnim Afganistanie po kapitulacji ponad 100 afgańskich funkcjonariuszy - podały w niedzielę miejscowe służby bezpieczeństwa. Talibscy bojownicy przejęli jedzenie, broń i amunicję.

W 2014 r. pracownicy misji humanitarnych w krajach, w których toczą się wojny i konflikty zbrojne zostali zaatakowani 190 razy. Łącznie zaatakowano 329 osób, z których każda zginęła, została ranna lub padła ofiarą porwania - podała organizacja Humanitarian Outcomes, która przygotowała raport w tej sprawie.

Grupa kilkunastu talibów zastawiła perfekcyjną pułapkę na czterech komandosów elitarnej amerykańskiej jednostki SEALs. Zaatakowali z zaskoczenia z trzech stron, byli silniej uzbrojeni i dobrze ukryci. Jeden z komandosów, poświęcając własne życie, nadał apel o pomoc, ale bezwiednie doprowadził tym do jeszcze gorszej tragedii, gdy lecący z pomocą śmigłowiec dostał się pod ostrzał. 10 lat temu rutynowa operacja w górach Afganistanu przerodziła się w katastrofę.

Chiny będą wspierać rząd w Kabulu poprzez wyposażenie i szkolenie sił bezpieczeństwa jego kraju - takie zapewnienie usłyszał prezydent Afganistanu Aszraf Ghani od swojego chińskiego odpowiednika Xi Jinpinga w piątek, dzień po zakończeniu rozmów pokojowych z talibami.

Zakończyły się rozmowy między władzami Afganistanu a przedstawicielami talibów - poinformowało w środę pakistańskie MSZ. Obie strony uzgodniły, że spotkają się ponownie po zakończeniu świętego dla muzułmanów miesiąca postu, ramadanu.

Zaostrza się zbrojny konflikt między dwoma obozami islamistów w Afganistanie. Państwo Islamskie, które wkroczyło na obszar uznawany za strefę wpływów Talibanu, jest już atakowane nie tylko przez talibów, ale też afgańskie siły rządowe. Szalę tej wojny może jednak przechylić na korzyść dżihadystów z IS wsparcie, jakiego udzielił im legendarny mudżahedin Gulbuddin Hekmatyar.

Zdaniem irańskiego ambasadora w Kabulu, Mohammada Rezy Bahramiego, osiągnięcie porozumienia w sprawie programu nuklearnego Iranu i złagodzenie szkodliwych sankcji międzynarodowych może przynieść korzyści dla bezpieczeństwa Afganistanu i współpracy obu krajów.