Jak poinformowało we wtorek biuro meteorologiczne Met Office, tegoroczne lato w Wielkiej Brytanii było najgorętszym w historii pomiarów. Średnia dobowa temperatura w czerwcu, lipcu i sierpniu wyniosła 16,5 stopni Celsjusza. Tym samym pobity został rekord z 2025 roku, kiedy to wyniosła ona 16,1 st. C. Systematyczne pomiary dotyczące pogody prowadzone są w Królestwie od 1884 roku.
"Warunki, które obserwowaliśmy tego lata, po raz kolejny doprowadziły do pobicia rekordów klimatycznych w Zjednoczonym Królestwie. Rekordy te padają teraz coraz częściej, co odzwierciedla wpływ wywołanych przez człowieka zmian klimatu" - stwierdziła cytowana w komunikacie Amy Doherty z Met Office. Eksperci dodali, że pięć najgorętszych okresów letnich w historii kraju wystąpiło po roku 2000.
>>>CZYTAJ TEŻ: Włochy. Piąta fala upałów. W piątek było prawie 46 stopni
40 dni powyżej 30 stopni
Meteorolodzy przekazali, że ubiegłe trzy miesiące przyniosły na Wyspach pięć fal upałów i aż 40 dni z temperaturą powyżej 30 st. C. Najwyższą wartość, 38,1 st. C, odnotowano w tym roku 13 sierpnia w londyńskich ogrodach botanicznych Kew niedaleko Londynu. Analiza zwróciła także na bardzo niskie sumy opadów - od Anglii po środkową Szkocję były one niższe niż wynosi średnia z lat 1991-2020. Szacuje się, że susza dotknęła w tym roku tereny zamieszkałe przez około 45 milionów ludzi.
Met Office zastrzega, że dane są wstępne i mogą jeszcze ulec korekcie. Jak dodali eksperci, początek meteorologicznej jesieni w wielu miejscach Królestwa ma przynieść więcej upragnionego deszczu. W pięciu regionach Anglii wydane zostały alerty powodziowe, a dla północy Anglii i w Szkocji prognozy przewidują silne podmuchy wiatru.
>>>CZYTAJ TEŻ: "Nowy rodzaj lockdownu" na Sycylii