W poniedziałek brytyjska agencja ds. środowiska wydała ostrzeżenia przed powodzią w mieście Tewkesbury w hrabstwie Gloucestershire w Anglii. Miasto leży między dwoma rzekami, co naraża je w dużym stopniu na powodzie. Obie rzeki, Severn i Avon, wystąpiły z brzegów. Na nagraniach z drona widać, jak woda sięga niemal do progów domów, zalewając okoliczne pola i drogi.
Sytuacja nie uspokoi się w najbliższym czasie
Eksperci ostrzegają, że poziom wody w Severn prawdopodobnie pozostanie wysoki przez kilka kolejnych dni. Zalecają unikania spacerów, jazdy rowerem oraz przejeżdżania przez tereny zalane wodą.
Według przedstawicieli agencji środowiska ponad 24 tysiące domów i budynków firm jest zabezpieczonych przed wodą, jednak około 330 nieruchomości zostało już zalanych. Dodatkowo intensywne opady prognozowane na środę w południowej Anglii i południowej Walii mogą pogorszyć sytuację, zwłaszcza że grunt jest już silnie nasiąknięty wodą.
Przed Brytyjczykami kolejna fala arktycznego powietrza
Ponad to nad Wyspy Brytyjskie napływa kolejna fala arktycznego powietrza. Met Office wydał żółte ostrzeżenia przed opadami śniegu i oblodzeniem dla dużej części Szkocji oraz północnej i wschodniej Anglii. Obowiązują one od poniedziałku popołudniu do wtorku rano. Synoptycy zapowiadają opady deszczu ze śniegiem i śniegu, które mogą powodować utrudnienia w ruchu drogowym i kolejowym.
Dodatkowe ostrzeżenie przed oblodzeniem wydano dla całej Irlandii Północnej. Kierowcy i piesi proszeni są o zachowanie szczególnej ostrożności. Pod koniec tygodnia pogoda ma się stopniowo stabilizować - prognozy wskazują na bardziej suche i nieco łagodniejsze warunki. Do tego czasu jednak mieszkańcy wielu regionów Wielkiej Brytanii muszą przygotować się zarówno na ryzyko wystąpienia powodzi, jak i utrudnienia związane z mrozem, śniegiem oraz oblodzeniem.
Autorka/Autor: Julia Zalewska-Biziuk
Źródło: Reuters, BBC
Źródło zdjęcia głównego: Reuters