Do zdarzenia doszło we wtorek w miejscowości Longview w południowo-zachodniej części stanu Waszyngton. Na terenie miejscowej papierni doszło do uszkodzenia zbiornika zawierającego ponad trzy miliony litrów białego ługu. To żrąca mieszanina wykorzystywana do produkcji miazgi drzewnej, zawierająca przede wszystkim wodorotlenek sodu i siarczek sodu. Zdarzenie zostało zgłoszone służbom o godzinie 7.19 czasu lokalnego.
Zagrożenie dla służb ratunkowych
W nocy z wtorku na środę lokalny nadawca Oregon Public Broadcasting przekazał, że w wypadku zginęła co najmniej jedna osoba. Ponadto dziewięć osób zostało rannych - wśród poszkodowanych jest ośmiu pracowników oraz strażak, który został już wypuszczony ze szpitala. Według informacji przekazanych przez władze część rannych doznała oparzeń oraz uszkodzeń układu oddechowego na skutek wdychania toksycznych oparów. Ich obrażenia wahają się od lekkich do poważnych.
Do akcji poszukiwawczo-ratowniczej ruszyło około 40 strażaków, ekipa ratowników medycznych oraz regionalny zespół specjalistów od materiałów niebezpiecznych. We wtorek wieczorem strażacy potwierdzili, że wciąż poszukiwanych jest dziewięć osób. Akcja została jednak zawieszona na noc z powodu zagrożenia, jakie niesie ze sobą praca w pobliżu wciąż niestabilnego zbiornika. Według szacunków wciąż znajduje się w nim ponad 340 tysięcy litrów żrącej substancji.
- Służby ratownicze prowadzą działania mające na celu wzmocnienie konstrukcji i ustabilizowanie terenu - przekazali strażacy. Jak dodali, nie ma zagrożenia dla miasta i okolicznych terenów. Służby poprosiły jednak mieszkańców o trzymanie się z dala od tam i cieków wodnych w okolicy zakładu ze względu na możliwe skażenie.
Do podobnej sytuacji doszło w zeszłym tygodniu w Kalifornii. W mieście Garden Grove doszło do uszkodzenia zbiornika z silnie drażniącym metakrylanem metylu. W pewnym momencie groziła mu eksplozja, co wymusiło ewakuację części mieszkańców. W poniedziałek strażakom udało się jednak obniżyć ciśnienie wewnątrz zbiornika, co wyeliminowało ryzyko wybuchu. W środę władze pozwoliły ewakuowanym mieszkańcom wrócić do swoich domów.