Do zdarzenia doszło w środę wieczorem w miejscowości Winter Garden, na zachód od Orlando. Jak podała stacja WESH, służby ratunkowe zostały wezwane na popularny szlak West Orange Trail tuż przed godziną 19.30. Zgłoszenie pod numer alarmowy 911 dotyczyło uderzenia pioruna oraz dwóch osób leżących na ziemi. Według informacji przekazanych dyspozytorowi jedna z nich, kobieta, nie oddychała.
CZYTAJ TAKŻE: Huragan Lowell. Potężny żywioł idzie na Hawaje
"Piorun w nich trafił i oboje upadli"
W nagraniu rozmowy ze służbami, do którego dotarła stacja, osoba zgłaszająca zdarzenie prosiła o pomoc. Dyspozytor instruował ją, jak przeprowadzić resuscytację krążeniowo-oddechową do czasu przybycia służb ratunkowych. Podczas gdy kobieta nie oddychała, mężczyzna miał widoczne rany - krwawił z twarzy.
- Szliśmy, kiedy uderzył piorun. Mieli parasol, piorun w nich trafił i oboje upadli. Mężczyzna krwawi z twarzy. Żadne z nich nie odzyskało przytomności, ale się poruszają i oddychają - powiedziała osoba dzwoniąca dyspozytorowi numeru alarmowego.
Kilka minut po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce dotarły służby ratunkowe. Obie osoby prawdopodobnie rażone przez piorun zostały przetransportowane do szpitala w Orlando. Na razie nie ujawniono tożsamości poszkodowanych ani informacji na temat ich stanu zdrowia. Nie są również znane dokładne okoliczności zdarzenia.