Ten czynnik zwiększa śmiertelność związaną z ekstremalną pogodą

Upał w mieście
Scenariusze zmian klimatu
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Z powodu nierówności społecznych Europejczycy są bardziej podatni na śmiertelność związaną z upałami i falami zimna - wynika z najnowszych badań. Ich autorzy twierdzą, że czynniki społeczno-ekonomiczne zwiększają liczbę zgonów spowodowaną ekstremalnymi warunkami nawet o ponad 100 tysięcy osób rocznie.

Zmiany klimatyczne dostarczają poważnych wyzwań społecznościom na całym świecie. Ekstremalne zjawiska pogodowe stanowią zagrożenie zarówno dla najuboższych regionów, jak i tych bogatszych. Badanie opublikowane na łamach czasopisma "Nature Health" pokazuje, że nierówności ekonomiczne i społeczne mogą zwiększać liczbę zgonów spowodowanych upałami i falami zimna nawet o ponad 100 tysięcy osób rocznie.

Ubogie regiony najbardziej narażone

Eksperci przeanalizowali dane dotyczące dziennej śmiertelności w 654 regionach Europy w latach 2000-2019 i zbadali, jak współczynniki społeczno-ekonomiczne wpływają na zgony spowodowane wysoką i niską temperaturą. Wysoka liczba zgonów związana była z takimi problemami, jak brak możliwości ogrzania domu, a osoby mieszkające w uboższych regionach były bardziej narażone na ekstremalne warunki. Natomiast regiony o wyższym produkcie krajowym brutto na mieszkańca i dochodach gospodarstw domowych wykazywały mniejszą podatność na zimno, ale większą na upały.

Zdaniem autorów, zmniejszenie ubóstwa materialnego i społecznego w Europie do poziomu Szwajcarii, czyli regionu najmniej dotkniętego biedą, skutkowałoby mniejszą śmiertelnością o nawet 59 tysięcy osób. Z kolei zwiększenie wskaźnika ubóstwa do poziomu południowo-wschodniej Rumunii - najuboższego regionu Europy - podniosłoby liczbę zgonów o 101 tysięcy.

Wykazano także, że obniżenie nierówności na Starym Kontynencie do poziomu Słowenii (uznawanego za najbardziej "równy" kraj Europy pod względem społeczno-ekonomicznym) pozwoliłoby na obniżenie śmiertelności z powodu ekstremalnych warunków nawet o 30 procent, czyli około 110 tysięcy osób.

Ukierunkowana pomoc

Badacze podkreślają, że ich praca ma na celu zwrócenie uwagi na potrzebę bezpośredniej pomocy szczególnie wrażliwym grupom osób, co w dłuższej perspektywie prowadziłoby do zmniejszenia nierówności społecznych w Europie.

- To dwa w jednym. Gdyby perspektywa równości była bardziej uwzględniana w politykach europejskich, krajowych, lokalnych i innych, osiągnęlibyśmy dwa cele jednocześnie - wyjaśniła Blanca Paniello-Castillo z Instytutu Zdrowia Globalnego w Barcelonie, główna autorka badania.

Zarówno ekstremalnie niska, jak i wysoka temperatura mają negatywny wpływ na zdrowie człowieka. Upał i zimno obciążają organizm, zwiększając jego podatność na choroby i utrudniając mu walkę z nimi. W grupie ryzyka przede wszystkim znajdują się osoby starsze i przewlekle chore.

Redagowała: Agnieszka Stradecka

Źródło: The Guardian, Nature
Czytaj także: