Erupcja wulkanu Piton de la Fournaise rozpoczęła się 13 lutego 2026 roku. Od prawie miesiąca po południowo-wschodnim zboczu wulkanu spływają potoki lawy.
W czwartek po południu władze Reunionu zamknęły część drogi krajowej nr 2 (RN2) między miejscowościami Sainte Rose i Saint-Philippe. Jak podano, strumień lawy wydobywającej się z wulkanu Piton de la Fournaise zbliżył się do drogi na odległość 180 metrów. Analiza ruchu stopionych skał wskazała, że w ciągu najbliższych godzin lawa zaleje nawierzchnię.
Pierwszy raz od prawie dwóch dekad
W rozmowie z telewizją "Reunion La 1ere" mieszkańcy przyznają, że zamknięcie drogi stanowi poważny problem. RN2 jest jednym z głównych ciągów komunikacyjnych we wschodniej części wyspy. Poruszanie się objazdami wydłuży ich podróż o nawet półtorej godziny, a niektórzy obawiają się, że będą musieli objeżdżać wyspę od drugiej strony.
- Widok jest piękny, ale mieszkańcy Sainte Rose już wystarczająco się na niego napatrzyli - skomentowała jedna z mieszkanek.
Problemy mają wystąpić także w transporcie publicznym. Do odwołania zawieszono kursowanie części autobusów, w tym autobusów szkolnych.
Piton de la Fournaise należy do najbardziej aktywnych stożków świata, ale zazwyczaj nie powoduje aż tak poważnych problemów komunikacyjnych. Ostatni raz do zalania drogi RN2 przez lawę z Piton de la Fournaise doszło w 2007 roku.
Autorka/Autor: Agnieszka Stradecka
Źródło: Prefet de La Reunion, Reunion La 1ere
Źródło zdjęcia głównego: OVPF-IPGP