W ostatnich tygodniach mieszkańcy Sanday - jednej z wysp u północnych wybrzeży Szkocji należącej do archipelagu Orkadów - zmagają się z problemem masy śmieci i plastiku wyrzuconych na plażę przez wodę. Mieszkańcy mówią, że sytuacja jest wyjątkowo trudna. David Warner, który organizuje sprzątanie plaż, w rozmowie z BBC powiedział, że w zeszłym roku zebrał z brzegu 42 butelki, a obecnie znalazł już ich setki. Co ciekawe, część odpadów pochodzi z 1960 i 1970 roku.
- Po raz pierwszy odkąd zaczęto sprzątać plaże, poczułem się tym tak przytłoczony - podkreślił Warner.
"Śmieci, zwłaszcza plastikowe, nigdy nie znikają"
Zdaniem ekspertów za napływ "retro śmieci" odpowiada "dość niezwykła pogoda" z silnym wiatrem południowo-wschodnim. Towarzystwo Ochrony Środowiska Morskiego stwierdziło, że o tej porze roku z powodu sztormów często wyrzucane są na brzeg zabytkowe śmieci, a erodujące przybrzeżne wysypiska śmieci uwalniają również wiele "starych" śmieci. Według szacunków Warnera na powierzchni 70 metrów kwadratowych leży ponad 300 tysięcy kawałków plastiku. Niektóre z nich najprawdopodobniej pochodzą z Nowej Fundlandii i Labradoru w Kanadzie.
- Zwykle sprzątam plaże z grupą wolontariuszy, porządnie się do tego zabieram i po skończeniu sprzątania wydają się czyste. (...) Tym razem kawałki styropianu były tak drobne, że nie dało się ich podnieść - opisywał David Warner.
BBC zaznacza, że plaże w Sanday są miejscem, gdzie swoje gniazda mają ptaki i plastik może stanowić zagrożenie dla dzikich zwierząt. - Śmieci, zwłaszcza plastikowe, nigdy nie znikają i mogą bardzo długo zalegać w środowisku morskim, a także przemieszczać się po oceanach - dodała Catherine Gemmell, rzeczniczka Towarzystwa Ochrony Środowiska Morskiego.
Lokalne służby nie są zaskoczone ogromną ilością śmieci. John Berry z Federacji Wysp Szkockich i Greener Orkney podkreślił, że woda cyklicznie wyrzuca odpady. - Nie jestem zaskoczony, że przy nieco innej pogodzie otrzymujemy dużo starego materiału archiwalnego Ale posprzątamy to wiosną. A w przyszłym roku wrócą (odpady - red.). - dodał.
Ciekawe znaleziska
David Warner zapowiedział chęć utworzenia oficjalnej grupy, która będzie sprzątać plaże na szkockiej wyspie. Chce także, by jej członkowie dzielili się ciekawymi znaleziskami. Na wyspę trafiały już odpady z wielu odległych miejsc. Wśród nich była między innymi głowa lalki z Japonii.
- Nie uciekniemy od plastiku. Sam go używam, to nieuniknione. Chcę tylko, żeby ludzie, kupując plastik, zdawali sobie sprawę, gdzie on trafia - podsumował.
Autorka/Autor: Franciszek Wajdzik
Źródło: BBC
Źródło zdjęcia głównego: Sanday Community Craft Hub/Facebook