Ptasia grypa u niedźwiedzia polarnego. Pierwszy taki przypadek w Europie

Niedźwiedź polarny
Wyjątkowe właściwości niedźwiedziego futra
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Ptasią grypę wykryto u niedźwiedzia polarnego w archipelagu Svalbard. To pierwszy taki przypadek w Europie. Eksperci zwracają uwagę, że zwierzęta zamieszkujące najzimniejsze obszary świata są coraz bardziej narażone na groźne wirusy.

Jak poinformował we wtorek Norweski Instytut Weterynaryjny (NVI), szczep wirusa H5N5 ptasiej grypy wykryto w próbkach pobranych od około rocznego samca niedźwiedzia polarnego oraz morsa arktycznego. Ciała tych zwierząt znaleziono w połowie maja na lodowym archipelagu na Svalbardzie, około 1000 kilometrów od bieguna północnego.

"Wyniki badań wpisują się w ogólną tendencję, zgodnie z którą wirusy wysoce zjadliwej grypy ptaków coraz częściej wykrywa się u ssaków w Europie" - przekazała Ragnhild Tonnessen, koordynatorka ds. ptasiej grypy w Instytucie Weterynaryjnym, cytowana w komunikacie prasowym. "Jednocześnie w ostatnich latach wirus rozprzestrzenił się na nowe obszary, w tym na Arktykę, gdzie może mieć negatywny wpływ na wrażliwe grupy ludności i ekosystem" - dodała.

Jak znaleziono martwe zwierzęta

Norweski Instytut Polarny powiadomił o sprawie ekspertów z NVI po tym, jak w połowie maja w rejonie fiordu Raudfjorden, na północnym krańcu Spitsbergenu na Svalbardzie, znaleziono martwego niedźwiedzia polarnego i martwego morsa. Zwierzęta zostały po raz pierwszy zauważone przez lokalnych przewodników.

W tym samym rejonie zaobserwowano także dwa kulejące niedźwiedzie polarne, co wzbudziło niepokój wśród ekspertów. Chociaż takie objawy mogą mieć kilka przyczyn, czasami wskazują na chorobę neurologiczną. Zauważono je wcześniej u niedźwiedzia polarnego chorego na wściekliznę, a u drapieżników mogą towarzyszyć również zachorowaniu na ptasią grypę.

Pierwszy taki przypadek w Europie

Szczep H5N5 wykryto już wcześniej u dzikich zwierząt na Svalbardzie - po raz pierwszy u dzikich ptaków, następnie u morsa, a ostatnio u lisów polarnych. Wykrycie tego wirusa u niedźwiedzia polarnego jest pierwszym tego typu przypadkiem zarówno w Norwegii, jak i w Europie.

Dotychczas odnotowano tylko jeden przypadek ptasiej grypy u niedźwiedzia polarnego, na Alasce w sierpniu 2023 roku. Nie wiadomo jednak, jak wirus ten wpływa na poszczególne osobniki ani jaki może mieć wpływ na populację niedźwiedzi polarnych.

Gubernator Svalbardu cytowany przez agencję informacyjną AFP stwierdził, że obecność wirusa w próbkach mózgów obu zwierząt "potwierdza hipotezę, że był on najprawdopodobniej przyczyną" ich śmierci.

Eksperci z NVI przekazali, że ssaki mogą zarazić się ptasią grypą poprzez bezpośredni kontakt z ptakami lub innymi ssakami. Badają także, czy wirus wykryty u niedźwiedzia polarnego i morsa wykazywał jakiekolwiek oznaki przystosowania się do ssaków.

Źródło: AFP, Reuters, Norweski Instytut Weterynaryjny
Czytaj także: