Poziom wody jest bardzo niski. Niewiele brakuje do pobicia rekordu

Wysuszone jezioro Velence
Susza na Węgrzech
Źródło: Reuters
Skąpe opady i wysoka temperatura powietrza spowodowały, że Węgry zmagają się z suszą. Poziom wody w jeziorze Velence, które położone jest w środkowej części kraju, jest bardzo niski - donoszą lokalne media.

Jezioro Velence leży na przedłużeniu Balatonu, na węgierskiej równinie Mezofold, u południowych podnóży wzgórz Velence. Brak wiosennych opadów spowodował, że we wtorek 5 maja poziom wody wyniósł w nim średnio 67 centymetrów. Sytuacja jest znacznie gorsza niż rok temu o tej samej porze. Jak podał węgierski portal Sokszinu Vidék, na początku maja 2025 roku poziom wody był prawie 60 cm wyższy.

Może zostać pobity rekord

Węgierscy hydrolodzy uważają, że jeśli nie nastąpi znaczące uzupełnienie wód w jeziorze, a straty spowodowane parowaniem będą podobne do tych z ostatnich lat, to może zostać pobity rekord najniższego poziomu wody. Rekord został ustanowiony jesienią 2022 roku i wyniósł 53 cm.

- Z zapisów historycznych wynika, że jezioro wysychało lub było bliskie wyschnięcia mniej więcej co półtora wieku. Nie wiemy dokładnie, co oznaczało wówczas bycie suchym. Turystyka, rybołówstwo i inne względy ekonomiczne sprawiają, że należy wziąć pod uwagę, że jeśli chcemy, aby ten akwen w przyszłości był trwale pokryty wodą, to potrzeba opracować system uzupełniania mu wody - powiedział Imre Pálinkása, szef oddziału Węgierskiego Narodowego Stowarzyszenia Wędkarskiego ds. Jeziora Velence.

W jeziorze Velence różnica między idealnym a już krytycznym poziomem wody jest niezwykle mała: nawet jeden suchy rok może wystarczyć, aby sprzyjające warunki szybko stały się niebezpieczne dla populacji ryb i użytkowania jeziora. Jeśli w ciągu kilku lat nastąpi kolejny okres suszy trwający od pięciu do dziesięciu lat, należy spodziewać się poważnych zniszczeń i szkód - pisze węgierski portal. Ta nieprzewidywalna i trudna do opanowania sytuacja oznacza nie tylko poważne straty ekonomiczne i turystyczne, ale także poważnie zagraża zachowaniu istniejących walorów przyrodniczych jeziora.

Mniej ryb, a co za tym idzie i wędkarzy

W porównaniu ze średnią z poprzednich dekad, obecnie nad jeziorem Velence jest znacznie mniej wędkarzy, ale życie na brzegu nie zniknęło całkowicie. W ostatnich tygodniach połowy ryb nieco się ożywiły. Chociaż sytuacja w połowach ryb drapieżnych jest niekorzystna, zdarzają się udane dni.

Czytaj także: