Ewakuowany z zagrożonych terenów aktor ruszył z pomocą. "Na tym polega aloha"

Aktor Jason Momoa
Powódź na Hawajach
Źródło wideo: 2026 Cable News Network All Rights Reserved
Źródło zdj. gł.: Billy Bennight/AdMedia/PAP
Mieszkający na Hawajach aktor Jason Momoa znalazł się wśród osób ewakuowanych z terenów zagrożonych powodzią. Gdy niebezpieczeństwo minęło, ruszył wraz z partnerką, by wesprzeć mieszańców okolicy walczących ze skutkami żywiołu.

Hawaje nawiedził cyklon, który przyniósł ze sobą najgwałtowniejsze burze i ulewy, jakie nawiedziły archipelag w ciągu ostatnich 20 lat. Intensywne opady deszczu doprowadziły do powodzi i rozległych podtopień na O'ahu. Tysiące osób z rejonów położonych na północ od stolicy - Honolulu - otrzymało w piątek nakaz ewakuacji.

Jason Momoa, aktor znany z produkcji takich jak "Gra o tron", "Aquamen" czy "Minecraft:Film" również był zmuszony do ucieczki przed żywiołem - podaje magazyn "People". "Mam ze sobą rodzinę. Wydostaliśmy się z North Shore (północne wybrzeże O'ahu). Straciliśmy zasilanie, ale teraz jesteśmy bezpieczni - przyznał 46-letni aktor w mediach społecznościowych dodając, że nie wszyscy mieli tyle szczęścia. "Przesyłamy wam naszą miłość" - cytują go amerykańskie media.

Aktor pomaga ofiarom powodzi

Urodzony w Honolulu aktor pokazał w mediach społecznościowych akcję pomocy poszkodowanym przez żywioł. "Ostatnie tygodnie były ciężkie" - napisał na Instagramie. Wraz z partnerką, aktorką Adrią Arjoną, rozwozili mieszkańcom dotkniętej przez powódź okolicy posiłki udostępnione przez jedną z sieci restauracji.

"Staramy się okazać miłość, przynieść trochę jedzenia i przypomnieć naszym sąsiadom, że jesteśmy z nimi, że nie są sami". Nawiązał przy tym do tradycyjnego hawajskiego powitania "aloha", oddającego pełne szacunku, empatii i jedności podejście wyspiarzy do życia. Jak napisał, "na tym właśnie polega aloha" - wspieraniu się nawzajem, gdy jest to najbardziej potrzebne. Zaapelował też do innych, by nie pozostawali obojętnymi na sytuację osób w okolicy. "Zajrzyjcie do swoich sąsiadów. Dajcie, co możecie. Głoście: aloha".

Gubernator Hawajów Josh Green przekazał w weeked, że ostatnia powódź była najgorszą od 2004 roku. Choć dopiero rozpoczęto szacowanie strat Green przyznał, że mogą one przekroczyć miliard dolarów.

Opracowała Ewa Żebrowska / AM

Źródło: Entertainment Weekly, Deadline , USA Today
Czytaj także: