Stany Zjednoczone przygotowują się na uderzenie rozległej zimowej burzy. Ostrzeżenia przed śnieżycami oraz marznącym deszczem objęły obszar od Teksasu po północno-wschodnie wybrzeże kraju. Warunki pogodowe od piątku mają zagrażać ponad 160 milionom ludzi, a niebezpieczna aura ma potrwać do poniedziałku.
W czwartek w mediach społecznościowych pojawiają się także dość niecodzienne ostrzeżenia. Mieszkańcy stanów Wisconsin, Minnesota, Dakota Północna i Dakota Południowa powinni uważać na... eksplodujące drzewa.
Czym jest to zjawisko?
Jak wystrzał z broni palnej
Jak tłumaczył Bill McNee, specjalista ds. zdrowia lasów w Departamencie Zasobów Naturalnych (DNR) stanu Wisconsin, w weekend w północnych stanach rzeczywiście może dochodzić do powstawania pęknięć mrozowych. Dochodzi do nich, gdy soki wewnątrz drzewa osiągają temperaturę poniżej zera i rozszerzają się.
- Wywierają one ogromny nacisk na wnętrze drzewa, a jeśli jest on zbyt duży, by drzewo mogło go wytrzymać, powstaje pęknięcie. Często towarzyszy mu bardzo głośny trzask przypominający wystrzał z broni palnej - opisywał ekspert.
Pęknięcia mrozowe najczęściej występują na klonach, ale mogą pojawić się w każdym drzewie liściastym. Czasami dotyczy to również drzew iglastych, takich jak sosna i świerk. W niektórych przypadkach wzdłuż pnia powstaje szczelina, w innych rozsadzony może zostać cały fragment drzewa.
Ekspert wyjaśnił, że w większości przypadków pęknięcia spowodowane mrozem nie zabijają drzewa. Mogą one jednak stanowić bramę do wnętrza drewna dla owadów i szkodników. McNee podkreślił, że w przypadku zauważenia drzewa z pęknięciem mrozowym warto zgłosić ten fakt leśnikowi. Uszkodzony może być bowiem nie tylko pień, lecz także konary, które mogą załamać się pod ciężarem śniegu.
Autorka/Autor: ast/map
Źródło: CNN, Wisconsin DNR
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock