Nowa Zelandia. Ewakuują mieszkańców. Woda porwała mężczyznę

Powodzie na Wyspie Północnej w Nowej Zelandii
Powodzie Nowa Zelandia.mp4
Źródło: Reuters
Mieszkańcy Wyspy Północnej w Nowej Zelandii zmagają się z powodziami i podtopieniami wywołanymi przez intensywne opady deszczu. W wielu regionach obowiązują najwyższe ostrzeżenia meteorologiczne. Służby poszukują mężczyzny porwanego przez wodę.

Przez północne regiony Wyspy Północnej w Nowej Zelandii przetacza się front burzowy, niosący intensywne opady deszczu oraz silny wiatr. W wyniku ulew lokalne rzeki wystąpiły z brzegów, powodując podtopienia. Lokalne władze zaapelowały do mieszkańców o przygotowanie się do ewakuacji oraz wprowadziły stan wyjątkowy.

Trwają także poszukiwania zaginionego mężczyzny. Policjanci przekazali, że w środę jego samochód został porwany przez wodę podczas przeprawy przez rzekę w pobliżu miasta Warkworth na północnym zachodzie wyspy.

Ewakuacja mieszkańców

Jak informuje lokalny portal RNZ, w pięciu dystryktach na Wyspie Północnej ogłoszono stan wyjątkowy. Władze zarządziły ewakuację osób mieszkających na nisko położonych terenach. Swoje domy opuścili między innymi mieszkańcy miast Oukura i Thames. Z powodu intensywnych opadów deszczu wylewają rzeki, a osuwająca się ziemia blokuje drogi.

Nowozelandzka służba meteorologiczna MetService wydała czerwone i pomarańczowe ostrzeżenia przed ulewami oraz żółte dotyczące silnego wiatru. Alarmy obejmują centralną, północną i wschodnią część Wyspy Północnej.

Czytaj także: