Przez północne regiony Wyspy Północnej w Nowej Zelandii przetacza się front burzowy, niosący intensywne opady deszczu oraz silny wiatr. W wyniku ulew lokalne rzeki wystąpiły z brzegów, powodując podtopienia. Lokalne władze zaapelowały do mieszkańców o przygotowanie się do ewakuacji oraz wprowadziły stan wyjątkowy.
Trwają także poszukiwania zaginionego mężczyzny. Policjanci przekazali, że w środę jego samochód został porwany przez wodę podczas przeprawy przez rzekę w pobliżu miasta Warkworth na północnym zachodzie wyspy.
Ewakuacja mieszkańców
Jak informuje lokalny portal RNZ, w pięciu dystryktach na Wyspie Północnej ogłoszono stan wyjątkowy. Władze zarządziły ewakuację osób mieszkających na nisko położonych terenach. Swoje domy opuścili między innymi mieszkańcy miast Oukura i Thames. Z powodu intensywnych opadów deszczu wylewają rzeki, a osuwająca się ziemia blokuje drogi.
Nowozelandzka służba meteorologiczna MetService wydała czerwone i pomarańczowe ostrzeżenia przed ulewami oraz żółte dotyczące silnego wiatru. Alarmy obejmują centralną, północną i wschodnią część Wyspy Północnej.
Autorka/Autor: Franciszek Wajdzik
Źródło: RNZ, Reuters
Źródło zdjęcia głównego: Reuters