Nepal. Był uwięziony w tunelu przez 10 dni. Wreszcie nadszedł ratunek

Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W sobotę nepalskie służby uratowały dwie osoby, które przez 10 dni pozostawały uwięzione po katastrofalnej powodzi błyskawicznej i osuwiskach. Mimo zakończonych sukcesem akcji ratowniczych liczba ofiar śmiertelnych kataklizmu wciąż rośnie.

O pomyślnym końcu akcji ratowniczej w tunelu pod elektrownią wodną Trushili-1 poinformowało w sobotę nepalskie wojsko. Na opublikowanych przez nie zdjęciach widać, że żołnierze pomagają się wydostać spod ziemi obywatelowi Chin, Lu Haitao, który według podanych informacji był uwięziony przez dziesięć dni. Następnie mężczyzna otrzymał pomoc medyczną na pokładzie helikoptera.

Jak zauważyła agencja informacyjna Reuters, dzień wcześniej nepalskie służby uratowały dwóch robotników z tunelu w elektrowni wodnej Trishuli 3A, położonej nad tą samą rzeką.

Nepalskie służby uratowały obywatela Chin z tunelu pod elektrownią wodną
Nepalskie służby uratowały obywatela Chin z tunelu pod elektrownią wodną
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/NEPAL ARMY HANDOUT

Powódź w Nepalu. Szczęśliwe akcje ratownicze, ale liczba ofiar rośnie

W sobotę szczęśliwie zakończyła się również inna akcja ratownicza. Nepalska policja wyciągnęły 64-letnią Chandikę Shresthę z gruzów zawalonego budynku w dystrykcie Nuwakot - poinformowało CNN. Podobnie jak obywatel Chin kobieta pozostawała uwięziona przez 10 dni.

Pomimo sukcesów nepalskich służb liczba ofiar katastrofalnej powodzi błyskawicznej i osuwisk, do których doszło w zeszłą środę w wyniku gwałtownego pęknięcia lodowca w wysokich partiach Himalajów, wciąż rośnie. Według najnowszych informacji śmierć poniosło ponad 1300 osób, a ponad 5600 nadal uznaje się za zaginione. Około 900 z nich ma pozostawać uwięzionych w tunelach elektrowni wodnych.

Źródło: Reuters, CNN, tvnmeteo.pl
Czytaj także: